107,6 FM

Harry i Meghan oficjalnie opuścili brytyjską rodzinę królewską

Książę Harry oraz księżna Meghan wraz z końcem marca oficjalnie przestali być wyższymi rangą członkami brytyjskiej rodziny królewskiej. To efekt porozumienia zawartego po ich niespodziewanej decyzji ze stycznia o tym, że chcą prowadzić bardziej prywatne życie.

Zgodnie z nim, wraz z końcem marca, przestali oni reprezentować królową, a w konsekwencji nie będą otrzymywać środków publicznych z tytułu wykonywanych obowiązków. Nadal będą nosić tytuły księcia i księżnej Sussex, natomiast nie będą używać tytułów Jego/Jej Królewskiej Wysokości (HRH), choć zachowają do nich prawo. Przestaną też używać nazwy Sussex Royal, pod którą funkcjonowała ich strona internetowa i konto na Instagramie. Zawarte uzgodnienia zostaną poddane ponownemu rozpatrzeniu po 12 miesiącach.

O ile ogłoszona przez nich na początku stycznia na Instagramie zapowiedź nowego życia była zupełnym zaskoczeniem i przez wiele dni głównym tematem w mediach, to samo odejście z rodziny królewskiej zostało zupełnie przyćmione przez trwającą na świecie pandemię koronawirusa.

Książęca para nawiązała do niej w pożegnalnym wpisie na Instagramie. "Jak wszyscy czujemy, świat w tej chwili wydaje się niezwykle kruchy. (...) Obecnie najważniejsze jest zdrowie i dobre samopoczucie wszystkich ludzi na całym świecie oraz znalezienie rozwiązań wielu problemów, które pojawiły się w wyniku tej pandemii. Ponieważ wszyscy odnajdujemy rolę, jaką mamy do odegrania w tej globalnej zmianie nawyków, koncentrujemy się na tym nowym rozdziale, aby zrozumieć, w jaki sposób możemy najlepiej się do tego przyczynić. Choć nie możecie nas tu zobaczyć, praca trwa nadal" - napisali Harry i Meghan.

"Dziękujemy tej społeczności - za wsparcie, inspirację i wspólne zaangażowanie na rzecz dobra na świecie. Czekamy z niecierpliwością na to, że wkrótce ponownie połączymy się z Wami. Byliście wspaniali! Do tego czasu, proszę, dbajcie o siebie i o innych" - zaapelowali. Wpis został podpisany tylko imionami - Harry i Meghan, bez żadnych tytułów.

Harry - młodszy syn następcy tronu, księcia Karola - oraz jego amerykańska żona na początku stycznia niespodziewanie ogłosili, że zamierzają ograniczyć swoje obowiązki jako członków rodziny królewskiej, dzielić czas między Wielką Brytanią i Ameryką Północną oraz samodzielnie się utrzymywać. Jak dali do zrozumienia, przyczyną tego była presja związana z życiem pod nieustanną obserwacją mediów. Ostatnim wydarzeniem, w którym oficjalnie uczestniczyli, było nabożeństwo w Opactwie Westminsterskim z okazji Dnia Wspólnoty Narodów w dniu 9 marca.

Wbrew wcześniejszym sugestiom, wskazującym, że przeprowadzą się do Kanady, teraz wygląda, że ich głównym miejscem pobytu będzie Kalifornia. Meghan, która przed ślubem była aktorką, podpisała niedawno kontrakt z wytwórnią Disneya na podkładanie głosu w jednym z przygotowywanych filmów.

« 1 »
  • saherb
    01.04.2020 13:27
    Wiadomo, że jako "któryś w kolejce" do tronu i tak go nie otrzyma, to wolał zacząć żyć jako zwyczajny człowiek, a bez królewskich obowiązków.
    doceń 0
  • spe
    01.04.2020 16:21
    Dla tak ważkich informacji proponowałbym otworzyć osobny serwis, np. pudelek.gosc.pl ;)
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama