107,6 FM

Premier: wybory najprawdopodobniej 28 czerwca, ale to zależy od tempa prac w Senacie

Wybory prezydenckie odbędą się najprawdopodobniej 28 czerwca, ale to też zależy od tempa prac w Senacie, bo, jak wiemy, Senat w ostatnich miesiącach spowalniał wielokrotnie prace legislacyjne – powiedział w sobotę w Polskim Radiu Wrocław premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu pytany był w sobotę w Polskim Radiu Wrocław m.in. o sposób przeprowadzenia i datę wyborów prezydenckich.

"Myślę, że to, w jaki sposób odbędą się wybory, jest już prawie przesądzone – w sposób mieszany, a więc wybory tradycyjne i wybory korespondencyjne" – powiedział premier. Dodał, że wszyscy, którzy czują, że są w grupie zagrożenia związanego z epidemią i osoby na kwarantannie, będą mogły wziąć udział w głosowaniu korespondencyjnym.

Premier powiedział, że wybory prezydenckie najprawdopodobniej odbędą się 28 czerwca. "Ale to też zależy od tempa prac w Senacie, bo, jak wiemy, Senat w ostatnich miesiącach spowalniał wielokrotnie prace legislacyjne" – mówił Morawiecki.

Premier pytany był również o kandydaturę na urząd głowy państwa prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. "Zmiana kandydata (Koalicji Obywatelskiej – przyp. PAP) była dziwna, nietypowa, wycofanie swojego kandydata, jakim była marszałek Kidawa-Błońska, to na pewno szok dla wielu wyborców PO" – mówił premier.

Dodał przy tym, że do wszystkich kandydatów podchodzi z pokorą. "Ze wszystkim trzeba się liczyć. Pani marszałek jako jedyna kobieta w tym gronie była na pewno groźnym konkurentem, ale i prezydent Warszawy jest bardzo groźnym kandydatem. Jestem przy tym przekonany, że prezydenta Andrzej Duda podchodzi z olbrzymią atencją do wszystkich kandydatów" – mówił premier, podkreślając, że obecnie urzędujący prezydent jest jego zdaniem najlepszym kandydatem na ten urząd.

Morawiecki powiedział też, że dla niego bardzo ważne jest, aby w trakcie wychodzenia z pandemii pracować z prezydentem, który "jest prezydentem konstruktywnym, a nie prezydentem walki, nie prezydentem ideologii".

Szef rząd był też pytany o to, czy decyzja o druku kart do głosowania nie została podjęta zbyt pochopnie. "A kiedy te karty miałyby być wydrukowane, jeśli Senat przypadkiem jednak łaskawie zdążyłby zadecydować o ustawie o głosowaniu korespondencyjnym. Wtedy zostałoby kilka dni do wyborów" – mówił premier.

Morawiecki podkreślił, że politycy muszą brać odpowiedzialność za decyzję w konkretnych okolicznościach.

"Wtedy te okoliczności były takie, że procedowana była w Sejmie i przeprocedowana ustawa o głosowaniu korespondencyjnym. Podjęliśmy wraz z Radą Ministrów najbardziej odpowiednią decyzję o drukowaniu kart i tak wtedy należało postąpić. Później, ze względu na opóźnianie, zamrażanie ustawy przez Senat, trzeba było podjąć inne decyzje" – mówił premier.

 

« 1 »
  • Anonim (konto usunięte)
    23.05.2020 13:50
    Chyba do dziś nie jest opublikowana w DZ.U. uchwała PKW. To już tak dwa tygodnie czekamy.
    doceń 3
  • Scott
    23.05.2020 15:01
    No jak narazie Panowie Czabanski i Kurski w mediach robią katastrofę. Panowie Łon i Glapinski, przymierzają się do działania na rynku akcji za dodruk. Po co? Żebym pracował w firmie, która ma kierownictwo jak media publiczne choćby? Przecież to powrót do komunizmu. PiS mnie zawiódł tak, że sam w szoku jestem.
    doceń 2
  • velario-new
    23.05.2020 16:18
    Takie bajki to niech Pan dzieciom opowiada. Wybory prezydenckie zarządza Marszałek Sejmu i Senat w tym w ogóle nie uczestniczy. W związku z tym kłamstwem jest stwierdzenie, że data wyborów zależy od zakończenia prac nad jakąś ustawą w Senacie. Jeżeli już, to w obecnej sytuacji zależy tak naprawdę tylko od tego, kiedy zostanie opublikowana w Dz.U. uchwała PKW stwierdzająca, że nie wybrano prezydenta w wyborach zarządzonych na 10 maja. Od tej daty Marszałek Sejmu ma 14 dni na zarządzenie ponownych wyborów. Ale o ile mi wiadomo to nie opozycja wydaje Dziennik Ustaw, tylko Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, której zwierzchnikiem jest sam Pan Premier.
    doceń 5
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama