• nasze media
  • Kontakt
zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

107,6 FM

  • O RADIU
  • LUDZIE RADIA
  • AUDYCJE
  • RAMÓWKA
  • EWANGELIA
  • KONKURSY
  • REKLAMA
  • WSPIERAJ
  • PATRONATY
  • KONTAKT
www.radioem.pl → Biery pożegnały dziś swojego księdza profesora Józefa

Biery pożegnały dziś swojego księdza profesora Józefa przejdź do galerii

- Jeden z księży archidiecezji katowickiej powiedział mi: "Chłopie, jeśli chciałeś, żeby kazanie powiedział ks. prof. Józef, to trzeba było się ustawić w długiej kolejce!" - wspominał dziś w Bierach zmarłego 30 kwietnia ks. Kiedosa jego wychowanek ks. dr Jan Piszczan.

Trumna z ciałem śp. ks. prof. Józefa Kiedosa została dziś wniesiona do kościoła w Bierach.  
Trumna z ciałem śp. ks. prof. Józefa Kiedosa została dziś wniesiona do kościoła w Bierach.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Mieszkańcy parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bierach ze swoim proboszczem ks. Dariuszem Suchym oraz kapłani, którzy chcieli pożegnać śp. ks. prof. Józefa Kiedosa, spotkali się dziś w tutejszym kościele przy trumnie z jego ciałem podczas Mszy Świętych.

To tutaj, w Bierach, przez minione lata ks. Kiedos, mieszkający w sąsiednim Jaworzu, wspierał miejscowych księży w pracy duszpasterskiej. Parafianie pamiętają jego płomienne kazania, w których nie brakowało szczególnej miłości do Matki Najświętszej i ojczyzny. Niedzielna Msza św. o 16.00 była tą, na której mogli go zawsze spotkać. Jutro 8 maja ks. Kiedosa pożegna Jaworze - tutaj także na miejscowym cmentarzu zostanie złożona trumna z jego ciałem.

Dziś pożegnalnej liturgii kapłanów - kolegów, współpracowników, wychowanków ks. Kiedosa - przewodniczył w Bierach biskup Piotr Greger, a w czasie tej Eucharystii kazanie wygłosił ks. Jan Piszczan, wychowanek księdza profesora i kapelan szpitalny w Ustroniu-Zawodziu.

Bp Piotr Greger przewodniczył kapłańskiej modlitwie za śp. ks. Józefa Kiedosa.   Bp Piotr Greger przewodniczył kapłańskiej modlitwie za śp. ks. Józefa Kiedosa.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Odwołując się do Izajaszowej pieśni o Winnicy Pańskiej i słów samego Jezusa, który mówi: "Ja jestem Krzewem Winnym, a wy latoroślami. Kto trwa we mnie, a ja w nim, ten przynosi owoc obfity", zauważył: - Zaiste, owoc obfity pracy duszpasterskiej, dydaktycznej i naukowej przyniósł wspólnocie ludu Bożego śp. ks. prof. Józef Kiedos przez 77 lat życia, w tym 54 lata  w kapłaństwie Chrystusowym.

Ks. Piszczan przypomniał życiorys zmarłego kapłana, który urodził się w 1943 roku w Watenstedt, w Dolnej Saksonii. Po II wojnie światowej jego losy związały się z Polską. Kształcił się w szkole podstawowej w Chorzowie, następnie w Niższym Seminarium Duchownym, liceum, gdzie zdał maturę i Wyższym Śląskim Seminarium Duchownym na Alejach Mickiewicza 3 w Krakowie. Święceń kapłańskich udzielił mu w katowickiej katedrze Chrystusa Króla w 1967 roku biskup Herbert Bednorz.

Ks. dr Jan Piszczan żegnał w kazaniu swojego wykładowcę śp. ks. prof. Józefa Kiedosa.   Ks. dr Jan Piszczan żegnał w kazaniu swojego wykładowcę śp. ks. prof. Józefa Kiedosa.
Urszula Rogólska /Foto Gość

- Na frontonie katedry katowickiej widnieją słowa: "Soli Deo Honor et Gloria". Ksiądz Józef rzeczywiście żył i pracował na chwałę Bożą - zaznaczył ks. Jan. - Był człowiekiem rzeczywiście pracowitym. Na wydziale teologicznym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego obronił doktorat z historii Kościoła. Habilitacja miała miejsce we Wrocławiu w roku 1997. Po przeniesieniu Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego do Katowic pełnił tam funkcję prefekta, a następnie wicerektora. Wówczas był też moim przełożonym seminaryjnym. Z tamtych lat pamiętam księdza Józefa jako bardzo gorliwego kaznodzieję. Słowo Boże głosił z wielką mocą, z autentycznym zaangażowaniem w sprawy Boże, w sprawy kleryckie. A to są lata 1980-1984 - lata niezwykle trudne, czas stanu wojennego. Ks. Józef poprowadził w stronę kapłaństwa 140 kleryków. Wielu spośród nich u niego pisało prace magisterskie z historii.

Ks. Piszczan wspomniał także śp. ks. Konrada Szwedę, który był mistrzem ks. prof. Józefa. Ks. Konrad przeżył obóz Auschwitz-Birkenau i potrafił przygotować wychowanków do pokonywania trudów życia, które pojawiają się w życiu kapłańskim.

- Ktoś nawet pięknie powiedział, że czasy seminaryjne to był "styl Kiedosa" - wychowawcy przygotowującego kleryków do życia kapłańskiego w trudnych warunkach - zauważył kaznodzieja.

Ks. Kiedos pełnił także funkcję proboszcza w Hołdunowie, w Rudzie Śląskiej, Bielsku-Białej i Dębowcu. - Jeden z księży archidiecezji katowickiej powiedział mi: "Chłopie, jeśli chciałeś, żeby kazanie powiedział ks. prof. Józef, to trzeba było się ustawić w długiej kolejce!" - wspominał ks. Piszczan, wymieniając także kolejne miejsca pracy naukowej zmarłego kapłana: Filię Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie i Instytut Teologiczny im. św. Jana Kantego w Bielsku-Białej.

Śp. ks. prof. Józef Kiedos zmarł 30 kwietnia w Bielsku-Białej.   Śp. ks. prof. Józef Kiedos zmarł 30 kwietnia w Bielsku-Białej.
Urszula Rogólska /Foto Gość

- Nieraz urlop spędzał śp. ks. prof. Józef wśród Polonii - w Westfalii zwłaszcza. Często u moich przyjaciół w Dortmundzie słyszałem wiele ciepłych słów pod adresem księdza profesora. Ślązacy już w podeszłym wieku, mieszkający tamże mówili: "Ksiądz Kiedos wygłosił nam wspaniałe, tradycyjne, śląskie rekolekcje. Mieszkamy na obczyźnie, ale nasze serca są w Polsce. Jesteśmy mu bardzo wdzięczni. Pozdrówcie go od nas".

Przywołując słowa z Księgi Koheleta o przemijaniu, ks. Piszczan mówił, iż dla zmarłego ks. Kiedosa "przerwał się ów srebrny sznur życia, stłukła się czara złota, a jego gliniany dzban, napełniony 77-letnim bagażem radości i utrapienia, z chorobą włącznie, rozbił się u źródła, źródła, które jest symbolem życia wiecznego". Przypomniał także słowa św. Jana Pawła II z encykliki o Eucharystii - kto się Nią karmi, nie potrzebuje wyczekiwać zaświatów, żeby otrzymać życie wieczne. Posiada już nadzieję, jako przedsionek przyszłej pełni.

Kończąc, ks. Piszczan mówił: - Żegnamy naszego brata, ks. Józefa, w Roku św. Józefa - również patrona dobrej śmierci. Niedaleko stąd, w bielskim szpitalu zakończyła się "passio" - udręka, cierpienie ks. Józefa.

A cytując słowa codziennie wypowiadanej przez zmarłego modlitwy kapłańskiej św. Ignacego: "W godzinę śmierci wezwij mnie. I każ mi przyjść do siebie", zauważył, iż już nastąpiła paruzja indywidualna ks. Józefa: - Nasza paruzja indywidualna też się zbliża. Dla ks. Józefa zbliża się paruzja Dnia Ostatecznego.

Śp. ks. prof. Józef Kiedos zmarł 30 kwietnia w Bielsku-Białej.   Śp. ks. prof. Józef Kiedos zmarł 30 kwietnia w Bielsku-Białej.
Urszula Rogólska /Foto Gość

W programie uroczystości pogrzebowych ks. prof. Józefa Kiedosa jutro 8 maja w kościele Opatrzności Bożej w Jaworzu:

  • 9.00 ​- Msza św. z udziałem wiernych,
  • 10.00 - Czuwanie modlitewne,
  • 11.00 ​- Msza św. z udziałem wiernych,
  • 12.00 - Czuwanie modlitewne,
  • 13.00 ​- Msza św. dla kapłanów (bez udziału wiernych). Księża proszeni są o zabranie alby i stuły koloru złotego,
  • 14.00 - Czuwanie modlitewne,
  • 15.00​ - Msza św. pod przewodnictwem Księdza Biskupa z udziałem tylko najbliższej rodziny i zaproszonych gości. Po Mszy św. odprowadzenie trumny z ciałem ks. prof. Józefa Kiedosa na miejscowy cmentarz i złożenie w grobowcu kapłanów.
« ‹ 1 › »
Ostatnie pożegnanie ks. prof. Józefa Kiedosa w Bierach

Foto Gość DODANE 07.05.2021 AKTUALIZACJA 07.05.2021

Ostatnie pożegnanie ks. prof. Józefa Kiedosa w Bierach

Mieszkańcy Bier i duszpasterze z biskupem Piotrem Gregerem na czele pożegnali dziś w miejscowym kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa śp. ks. prof. Józefa Kiedosa, zmarłego 30 kwietnia, który od lat wspierał miejscowych duszpasterzy w codziennej posłudze. Podczas Mszy św. sprawowanej przez kapłanów diecezji bielsko-żywieckiej i archidiecezji katowickiej kazanie poświęcone zmarłemu kapłanowi wygłosił ks. Jan Piszczan.  

Urszula Rogólska

|

GOSC.PL

publikacja 07.05.2021 20:56

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • BIERY
  • DIECEZJA BIELSKO-ŻYWIECKA
  • KS. PROF. JÓZEF KIEDOS
  • MSZA ŚW.
  • MSZA ŚW. POGRZEBOWA
  • OSTATNIE POŻEGNANIE
  • ŚP. KS. PROF. JÓZEF KIEDOS

Najnowsze w serwisie

  • Nadbagaż
  • Prof. Wojciech Świątkiewicz laureatem nagrody „Lux ex Silesia"
  • Aktywnie i kulturalnie. Zestawienie całorocznych atrakcji, tras rekreacyjnych i unikalnych zakątków kulturalnych w regionie
  • Dlaczego trawnik po dosiewaniu często wymaga poprawek? Co zrobić, żeby tego uniknąć?
  • Archidiecezja Katowicka. Uroczystość św. Jacka, patrona archidiecezji
  • Wzywać do nawrócenia i budzić wiarę
  • "Tytan cierpienia"
  • Bp Kiciński: Kobieta jest ciepłem Kościoła i całego społeczeństwa
  • Kobiecy fenomen. Godzina ewangelizacyjna na piekarskim wzgórzu
  • Piekary Śl. Powitanie pątniczek

Najlepsze treści

  • Abp Przybylski: świat potrzebuje mądrze pokornych kobiet
  • Wzywać do nawrócenia i budzić wiarę
  • Jezus dla wszystkich
  • Celem jest niebo
  • Abp Zieliński: Kobieta w życiu człowieka i Kościoła to nieprzeceniony skarb
  • Piekary Śląskie. Kaszubska Piesza Pielgrzymka dotarła nie tylko do Częstochowy, ale też do Piekar
  • Archidiecezja Katowicka. Uroczystość św. Jacka, patrona archidiecezji
  • Piekary kobiet 2026. Pątniczki wyruszyły do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej
  • Abp Przybylski: siła państwa nie może opierać się wyłącznie na potencjale militarnym
  • Papież pozdrowił kobiety pielgrzymujące do Piekar Śląskich

Zapisane na później

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.

Nasze gadżety

  • Kubek Radia eM
    • 50 zł
    Kubek Radia eM
  • Opaska biała
    • 10 zł
    Opaska biała
  • Opaska czerwona
    • 10 zł
    Opaska czerwona
  • Radio katolickie
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Foto Gość
  • Wiara
  • Prywatność
  • Facebook
  • Twitter
  • YT
ADRES: KONTAKT:

Radio eM
ul. Jordana 39
Katowice, 40-043

redakcja@radioem.pl
 tel. 32/ 608-80-40
sekretariat@radioem.pl
tel. 32/ 251 18 07

 

WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X