• nasze media
  • Kontakt
zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

107,6 FM

  • O RADIU
  • LUDZIE RADIA
  • AUDYCJE
  • RAMÓWKA
  • EWANGELIA
  • KONKURSY
  • REKLAMA
  • WSPIERAJ
  • PATRONATY
  • KONTAKT
www.radioem.pl → Męczenniczki elżbietańskie. Zanim przyszła godzina próby

Męczenniczki elżbietańskie. Zanim przyszła godzina próby przejdź do galerii

Jak wyglądała codzienność s. Marii Paschalis i jej towarzyszek zanim złożyły ofiarę ze swojego życia? Pewne wyobrażenie o tym dają archiwalne fotografie, które zachowały się w zgromadzeniu.

 
Przy rozdzielaniu posiłków. Archiwum Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety

Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety zrodziło się w Nysie – jako pierwsze rodzime zgromadzenie na Śląsku – powstałe po przeprowadzeniu przez pruskie władze kasaty zakonów w 1810 roku.

Gwałtowny rozwój przemysłu, gospodarka nastawiona na zysk, nie licząca się ze społecznymi potrzebami, sprawiły, że w XIX w. na Śląsku mnóstwo osób znalazło się w bardzo trudnej sytuacji. Szukając w miastach zatrudnienia, byli często bezwzględnie wykorzystywani przez właścicieli zakładów przemysłowych. Ubóstwo, brak mieszkań, głód, złe warunki sanitarne sprawiły, że wśród ubogich szerzyły się rozmaite choroby. Nie mogąc liczyć na opiekę medyczną, chorzy znajdowali się w bardzo trudnej sytuacji.

Zobacz zdjęcia:

Życie codzienne dawnych elżbietanek

WIARA.PL DODANE 05.06.2022

Życie codzienne dawnych elżbietanek

Oto, jak dawniej wyglądała praca zakonnic ze Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety.​  

Odpowiedzią na takie realia była inicjatywa Doroty Klary Wolff, do której dołączyły Matylda Merkert i jej siostra Luiza Maria Merkert oraz Franciszka Werner. Dzięki nim w 1842 roku rozpoczęło swą działalność stowarzyszenie, które wspierało chorych w ich miejscach zamieszkania. To ono stało się zalążkiem przyszłego zgromadzenia.

– Opieka ambulatoryjna, w domach chorych, to specyfika elżbietanek – mówi ks. prof. Józef Pater. – Przychodziły do domów potrzebujących, pielęgnowały ich, wykonywały zastrzyki, przynosiły lekarstwa. Były gotowe czuwać przy nich. To było bardzo nowatorskie wówczas podejście, które zresztą budziło kontrowersje. Dla niektórych było trudne do wyobrażenia, by zakonnica mogła tak dużo przebywać poza klasztorem.

Podkreśla, że siostry dbały o modlitwę, życie wewnętrzne – wplatając w przebywanie z Bogiem bardzo intensywną, ciężką pracę.

Męczenniczki elżbietańskie. Zanim przyszła godzina próby   Kaplica wrocławskiego domu elżbietanek przy ul. św. Józefa. Tu składała śluby s. M. Rosaria. Agata Combik /Foto Gość

Zanim nowe zgromadzenie zyskało aprobatę władz kościelnych, inicjatorki elżbietańskiego dzieła pokonać musiały wiele przeszkód. Początkowo próbowano nakłonić je do dołączenia do sióstr boromeuszek – jednak rozeznały, że ich charyzmat jest nieco inny. Czuły się wezwane szczególnie do świadczenia wspomnianej opieki ambulatoryjnej, wspierania ubogich i chorych odzieżą oraz żywnością. Ich działalność była bardzo ceniona w Nysie.

Z czasem zaczęły pracować także jako sanitariuszki w lazaretach wojskowych, opiekowały się rodzinami cierpiącymi biedę, ubogimi dziećmi – także osieroconymi podczas wojen i epidemii.

Biskup wrocławski Heinrich Förster 4 września 1859 r. zatwierdził stowarzyszenie jako zgromadzenie zakonne na prawie diecezjalnym. 7 czerwca 1871 r. otrzymuje od papieża Piusa IX Dekret pochwalny (Decretum Laudis) i staje się zgromadzeniem na prawie papieskim. Konstytucje zyskały ostateczne zatwierdzenie 6 kwietnia 1924 r.

O beatyfikacji męczenniczek elżbietańskich więcej TUTAJ

« ‹ 1 › »
Życie codzienne dawnych elżbietanek

WIARA.PL DODANE 05.06.2022

Życie codzienne dawnych elżbietanek

Oto, jak dawniej wyglądała praca zakonnic ze Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety.​  
oceń artykuł Pobieranie..

Agata Combik Agata Combik

|

GOSC.PL

publikacja 05.06.2022 19:07

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • BEATYFIKACJA MĘCZENNICZEK ELŻBIETAŃSKICH
  • CODZIENNOŚĆ
  • HISTORIA

Najnowsze w serwisie

  • Niezauważalny, bo zbyt obecny
  • Bp Szkudło do oazowiczów: W tym niespokojnym świecie wspólnota jest ostoją, w której uczymy się pokoju
  • Nie każde dziecko ma szansę na wakacje. Katowicki Caritas wspiera 834 najmłodszych
  • Św. Andrzej Świerad i Benedykt
  • Dziecko to nie bożek
  • Leon XIV pozdrawia pielgrzymów na Jasnej Górze
  • Abp Przybylski do młodych: Nie zamknijcie tego festiwalu jako jednorazowego doświadczenia
  • Męczennik „żabiego skoku”.
  • Wyższe Śląskie Seminarium Duchowne ma misyjne muzeum
  • Ekologia ducha i ciała

Najlepsze treści

  • Wyższe Śląskie Seminarium Duchowne ma misyjne muzeum
  • Dziecko to nie bożek
  • Ekologia ducha i ciała
  • Katowice. Uroczystości w 83. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej
  • Abp Przybylski do młodych: Nie zamknijcie tego festiwalu jako jednorazowego doświadczenia
  • Śląskie. Mylna nawigacja i jazda pod prąd w okolicach Węgierskiej Górki
  • 11.07.2026: Do śląskich pszczelarzy trafi prawie 113 tysięcy złotych
  • Św. Andrzej Świerad i Benedykt
  • Męczennik „żabiego skoku”.
  • Leon XIV pozdrawia pielgrzymów na Jasnej Górze

Zapisane na później

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.

Nasze gadżety

  • Kubek Radia eM
    • 50 zł
    Kubek Radia eM
  • Opaska biała
    • 10 zł
    Opaska biała
  • Opaska czerwona
    • 10 zł
    Opaska czerwona
  • Radio katolickie
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Foto Gość
  • Wiara
  • Prywatność
  • Facebook
  • Twitter
  • YT
ADRES: KONTAKT:

Radio eM
ul. Jordana 39
Katowice, 40-043

redakcja@radioem.pl
 tel. 32/ 608-80-40
sekretariat@radioem.pl
tel. 32/ 251 18 07

 

WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X