Śląskie. Po wyborach pora na rozstrzygnięcie zakładów o frekwencję

Frekwencja w województwie wyniosła 70,68 proc. Są jednak gminy, które zdecydowanie „wykręciły” lepszy wynik. W Metropolii zwycięzcą są Bojszowy, gdzie do urn poszło 75,5 % uprawnionych do głosowania.

Przed drugą turą wyborów Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia ogłosiła konkurs. Gmina z najwyższą frekwencją miała otrzymać 500 tysięcy złotych. Pieniądze trafią do gminy Bojszowy. Jak do tego doszło? O tym Marcin Iciek rozmawiał z mieszkańcami oraz z wójtem:

Śląskie. Po wyborach pora na rozstrzygnięcie zakładów o frekwencję   Z lewej Wójt Bojszów, Adam Duczmal a z prawej burmistrz Lędzin, Marcin Majer Marcin Iciek/Radio eM

Na tym frekwencyjnych zmagań nie koniec. Na terenie powiatu bieruńsko-lędzińskiego o frekwencję założyli się burmistrzowie - Bierunia i Lędzin. Szczegóły przedstawił dziś triumfujący - burmistrz Lędzin Marcin Majer:

Burmistrz Ustronia w województwie śląskim założył się z kolei z wójtem Ustronia Morskiego, która z partnerskich gmin "wykręci" wyższą frekwencję w wyborach. Do zwycięskiej miejscowości miała trafić "fura oscypków" albo "koszyk morskich muszelek". Profrekwencyjną zabawę - i ostateczną porażkę - komentuje burmistrz Ustronia z woj. śląskiego, Paweł Sztefek:

W Ustroniu Morskim do urn poszło prawie 85% uprawnionych wyborców, zaś w Ustroniu w woj. śląskim frekwencja przekroczyła 75%, ale i tak była wyższa niż całym kraju (71,63%).

W trakcie tych wyborów nie zabrakło też rywalizacji Katowice kontra Sosnowiec. Te dwa miasta również się założyły. A istotę tej rywalizacji jeszcze tuż przed głosowaniem wyjaśniał prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński:

Rywalizacja podobno była zacięta - o czym informuje Michał Mendala z Urzędu Miasta w Katowicach:

Będzie również wspomniana wcześniej lekcja obywatelska, którą ma poprowadzić prezydent Sosnowca.

 

 

 

 

 

« 1 »

Zapisane na później