- Służby kontrolowały sytuację i profilaktycznie układały worki z piaskiem w miejscach, gdzie w ubiegłym roku doszło do wylań – powiedziała. Tym razem rzeki i potoki na szczęście nie wystąpiły z koryt.
Przed południem w piątek pogotowie przeciwpowodziowe odwołali także starostowie bielski i żywiecki, a dzień wcześniej - cieszyński. (PAP)




