107,6 FM

Diabeł nie lubi piękna

O lustrze w oczach Pana Boga i o tym, dlaczego zakonnica się nie maluje, z siostrą Bogną Młynarz rozmawia Aleksandra Pietryga.

Aleksandra Pietryga: Karmelitanki Bose podobno nie mają lustra. Czy kobieta może bez tego funkcjonować?

Siostra Bogna Młynarz: – Zapewne przeglądają się w oczach Pana Boga. Rzeczywiście coś w tym jest, że człowiek, który patrzy wciąż na siebie, może wpaść w pułapkę narcyzmu. Jeśli kobieta dba wyłącznie o to, co zewnętrzne, sięga tylko do warstwy estetyzmu. A estetyzm może rozminąć się z pięknem. Pamiętam taką scenę: śliczna kobieta, w pełnym makijażu, elegancko ubrana. Biegł do niej jej mały synek, po to, by się przytulić. Ale miał rączki umorusane piaskiem. I ta mama zatrzymała go tak na metr od siebie: nie podchodź. Ona była estetyczna, ale nie piękna.

Czym w takim razie jest prawdziwe piękno?

Piękne jest to, co jest zgodne ze swoją naturą. Bóg jest piękny. Często zapominamy o tym przymiocie Boga, mówiąc o Jego mądrości, wszechmocy, i tak dalej. Rzadko uświadamiamy sobie, że On jest samą pięknością. I, że ten Boski ślad został w człowieku, w szczególny sposób w kobiecie. Idąc tym tropem, można powiedzieć, że im bardziej człowiek jest święty, czyli im bliżej jest Boga, tym staje się piękniejszy.

I to widać na zewnątrz?

– Oczywiście. Wystarczy popatrzeć na współczesnych świętych.

Mężczyzna pragnie być widziany jako odważny, mocny, mądry. Kobieta chce być piękna; tęskni za tym, by to było zauważane także dla innych.

– Twoje spostrzeżenie jest ciekawe, bo wynika z niego, że piękno i moc Boga najmocniej odcisnęły się jako Jego obraz w człowieku. Piękno zostało bardziej wyrażone w kobiecie, moc – w mężczyźnie. Oboje są stworzeni na podobieństwo Stwórcy. Nie można mówić, że jedno z nich jest bardziej do Boga podobne.

Kobiety od wieków tęsknotę za pięknem próbują wypełniać, dbając o swój wygląd zewnętrzny, czasem nadmiernie się na tym koncentrując. Czy to jest droga do celu?

– Powiedziałabym, że to droga na skróty. Oczywiście, piękno kobiety powinno się wyrażać na zewnątrz. Pojawia się pytanie, z jakiego źródła powinna płynąć dbałość o swój wygląd. Według mnie jest to poczucie własnej wartości. Kobieta, która czuje się kochana, promieniuje autentycznym pięknem. Ona również będzie dbała o siebie. Gorzej, gdy dbałość o wygląd zewnętrzny jest rozpaczliwym sposobem ukrywania wewnętrznej pustki, kompleksów, samotności.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • gut
    07.08.2019 19:07
    Na pewno Temat Artykułu jest - szerokopasmowy - ciekawe jest to, że ktoś może oddać komuś swoje piękno, albo po prostu dać. Każdy ma jakiś talent, warto tym talentem się dzielić aby życie było szczęśliwsze. To może być cała głębia w tym temacie, może to dziwne, śmieszne ;) ale bardzo dobrym tutaj przykładem jest utwór - co prawda dawny ale dobry, ;) tj. Meat Loaf - I'd Do Anything For Love (But I Won't Do That) Ta piosenka, videoclip trafnie w pewnej perspektywie, oddaje - dżina - tego czym jest piękno w każdym wymiarze, ale najważniejsze jest to, że nim można dzielić z Innymi. ;)
    doceń 1
  • gut
    08.08.2019 20:36
    *Gdy siła z pięknem graniczy, do graniczenia się nie ograniczy.*
    *Autor Nieznany*
    doceń 0
  • gut
    09.08.2019 21:53
    Sztuka Wyborów. :)
    doceń 0
  • Natalia
    15.08.2019 11:32
    Piękny artykuł. Dziękuję :)
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama