- Ta północna godzina i cała ta noc pełne są światła. Naród kroczący w ciemnościach w końcu ujrzał światłość wielką, a nad mieszkańcami kraju mroków nareszcie zabłysło światło. Światło i dobro zawsze idą w parze - mówił w homilii podczas pasterki w Katedrze Chrystusa Króla bp Marek Szkudło.
- Żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień, zachęci autor listu do Rzymian. I do tego samego zachęca nas nie tylko wspomniane drugie czytanie, ale cała dzisiejsza liturgia. My należący do Chrystusa, żyjąc przez Niego z Chrystusem i w Chrystusie. W rzeczywistości żyjemy przez światło, ze światłem i w świetle. Tak jest nasze przeznaczenie. Dlatego chwała Pańska oświeciła pasterzy, onieśmielając ich - mówił w homilii bp pomocniczy archidiecezji katowickiej Marek Szkudło.
Bp Szkudło nawiązywał też do papieskiego orędzia na Światowy Dzień Pokoju. - Papież kończy to swoje orędzie słowami. Dobroć jest rozbrajająca, być może dlatego Bóg stał się dzieciątkiem - zaznaczył.
- Nikt, jak tylko dziecko, nie potrafi tak nas przemienić. Piękne są te słowa, przyznam się, że budzą nie tylko mój zachwyt, ale i ogromną radość. Nikt, jak tylko dziecko, nie potrafi tak nas przemienić. Znaczy bowiem, że spotykając to jedno i wyjątkowe dziecię, tegoż księcia pokoju, syna przedwiecznego, dostępujemy przemiany, zmieniamy się - mówił bp Szkudło.
- Mamy szansę przemienić nasze życie, ale i życie innych. Nie zapomnijcie o tym, bardzo was proszę. Dzisiaj w tej przestrzeni światła zatrzymajcie się choć na chwilę - zachęcał biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej.
Poniżej cała homilia do osłuchania: