Od 1 stycznia 2026 wchodzi w życie nowe rozporządzenie – dzieci i młodzież do 16. roku życia będą musiały jeździć na hulajnogach elektrycznych w kaskach. Zmiany budzą emocje, zwłaszcza wśród młodych użytkowników, ale statystyki nie pozostawiają złudzeń: wypadków przybywa w alarmującym tempie.
W 2023 roku odnotowano 487 wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych, rok później 633, a w 2025 roku – już 1056 do połowy października. Rośnie także liczba ofiar śmiertelnych: z trzech w 2023 roku do dziesięciu w bieżącym roku.
Na te dane postanowiła odpowiedzieć młodzież z Zespołu Szkół Cogito w Siemianowicach Śląskich, realizując projekt „Nie Hulaj Bezpieczeństwem” w ramach Olimpiady Zwolnieni z Teorii. Uczniowie od września 2025 prowadzą prelekcje w szkołach podstawowych, tworzą treści w mediach społecznościowych i spotykają się z młodszymi kolegami, by mówić o realnych zagrożeniach i odpowiedzialnej jeździe.
– Hulajnoga to wygodny środek transportu, ale tylko wtedy, gdy korzysta się z niej z głową – podkreślają uczestnicy projektu. Wskazują na podstawowe zasady: ograniczenie prędkości do 20 km/h (6 km/h na chodniku), jazdę tylko w pojedynkę, sprawny sprzęt, sprawne hamulce i oświetlenie oraz bezwzględne unikanie jazdy pod wpływem alkoholu. Najważniejszy jest jednak kask – nie tylko dla dzieci, ale dla wszystkich.
Projekt spotyka się z dobrym odbiorem. Jak podkreśla dyrektor szkoły, Damian Królikowski, młodzi trafiają do rówieśników skuteczniej niż dorośli. – Nie straszą, ale uświadamiają. Pokazują, że nierozsądek na hulajnodze może skończyć się tragedią całej rodziny – mówi.
Uczniowie przyznają, że projekt dał im coś więcej niż tylko wiedzę o bezpieczeństwie: nauczył komunikacji, odpowiedzialności i odwagi w mówieniu o sprawach trudnych. A ich cel jest prosty – żeby na hulajnogach było mniej brawury, a więcej rozsądku. Bo, jak powtarzają, życie ma się tylko jedno.