Po raz 10. w Polsce obchodzony jest Dzień Modlitwy i Solidarności z osobami skrzywdzonymi. Abp Andrzej Przybylski w Rozmowie Poranka radia eM podkreśla, że modlitwa i solidarność to nie symboliczne gesty, lecz codzienna obecność i odpowiedzialność wobec skrzywdzonych.
W tym roku Dzień Modlitwy i Solidarności z osobami skrzywdzonymi przypada w pierwszy piątek Wielkiego Postu. – To nie jest jednorazowe wydarzenie w kalendarzu – zaznacza arcybiskup Andrzej Przybylski. – Modlitwa i solidarność nie mogą być symboliczne. Solidarność to proces, to bycie przy kimś, nie tylko dziś, ale w każdym czasie – dodaje.
Arcybiskup przypomina, że celem tego dnia jest przede wszystkim wsparcie osób skrzywdzonych w najbardziej intymnej sferze życia. – My modlimy się i chcemy powiedzieć o naszej solidarności nie tylko w słowach, ale także w działaniach – podkreśla.
Z perspektywy Kościoła, obchody tego dnia pokazują też, jak wiele zmieniło się w ostatnich latach. – Rozmawiamy o problemie, stajemy wobec niego w prawdzie, nie chowamy go pod dywan – mówi arcybiskup. Dodaje, że w Polsce funkcjonują już narzędzia i procedury chroniące skrzywdzonych, jak Centrum Ochrony Dzieci w Krakowie, oraz struktury diecezjalne wspierające osoby poszkodowane. – Ważne jest, aby każda parafia była przestrzenią bezpieczną i otwartą dla skrzywdzonych – zaznacza.
W liście pasterskim, który zostanie odczytany w parafiach, arcybiskup zwraca uwagę na Wielki Post jako czas refleksji, nawrócenia i praktyk duchowych: postu, modlitwy i jałmużny. – Nawrócenie to najlepsza profilaktyka wobec wszelkiej krzywdy – podkreśla.
Arcybiskup przypomina również o rekolekcjach radiowych, które będą emitowane w każdą niedzielę Wielkiego Postu, oraz zachęca do korzystania z duchowych „ziarenek” w postaci krótkich spotkań z Słowem Bożym. – Narzędzia są różne, ale treść pozostaje ta sama: głosimy Jezusa i zapraszamy do życia w Jego Ewangelii – mówi.
Dodatkową inspiracją na ten czas może być nowy film o Najświętszym Sercu Pana Jezusa, który dziś wchodzi do polskich kin. – Ten film stał się fenomenem we Francji, przebudził serca wielu ludzi. Warto wykorzystać go jako jeden ze sposobów przeżywania Wielkiego Postu – zachęca arcybiskup.
Dzień Modlitwy i Solidarności pozostaje więc nie tylko okazją do refleksji i modlitwy, ale także do realnego wsparcia skrzywdzonych oraz wprowadzania w życie wartości prawdy, empatii i duchowej obecności w Kościele.
...a przede wszystkim lokalna, sprawy, które cieszą, martwią, niepokoją, bulwersują, decyzje, które zmienią nasze miasta, region a może nasze życie.
Zapraszamy do tych rozmów gości, którzy mają coś do powiedzenia: eksperci wyjaśniają, politycy się tłumaczą…
Trzymamy rękę na pulsie.