W czasie spotkania uhonorowano wyróżnieniami przewodników, wśród których znalazł się także kapelan środowiska przewodników turystycznych archidiecezji katowickiej ks. Piotr Wenzel.
W piątek 20 lutego sala Sejmu Śląskiego w Katowicach wypełniła się śląskimi przewodnikami turystycznymi. Ich obecność -rozpoznawalna dzięki charakterystycznym czerwonym bluzom - nadawała historycznym wnętrzom urzędu niecodzienny charakter. Spotkanie zorganizowano z okazji Międzynarodowego Dnia Przewodnika Turystycznego, obchodzonego co roku 21 lutego, nieprzerwanie od 1990 roku. Tego dnia władze wojewódzkie oraz przedstawiciele PTTK uhonorowali odznaczeniami tych, którzy swoją pasję i wiedzę przekuwają w codzienną pracę na rzecz regionu. Wyróżnieni zostali przewodnicy, który nie tylko oprowadzają i towarzyszą turystom, lecz z zaangażowaniem dbają o zachowanie oraz popularyzację piękna lokalnej historii i przyrody.
W imieniu władz samorządowych głos zabrał Rafał Adamczyk, członek Zarządu Województwa Śląskiego. - Wasza praca, której bardzo często wielu mieszkańców czasami nie zauważa, pozwala na to, że o województwie śląskim - czy o północnej, południowej, czy centralnej części - wiele osób może się bardzo wielu ciekawych rzeczy dowiedzieć. Poznać nasz krajobraz, poznać naszą historię - mówił R. Adamczyk.
Michał Kopański, wicewojewoda śląski, docenił pracę przewodników i powiedział, że ich działalność jest niezwykle ciekawa. - Bardzo interesująca w tej pracy jest też forma kontaktu z drugim człowiekiem, kiedy komuś przekazujemy wiedzę o świecie, który nas otacza, pokazując mu go czasami od nieoczywistej strony - zaznaczył.
Warto zauważyć, że przewodnicy PTTK - podobnie, jak wiele innych grup zawodowych - posiadają swojego duszpasterza. - Nasz kontakt z kapelanem zaczął się prawie 40 lat temu od kontaktu ze śp. ks. dr. Jerzym Pawlikiem. Był on bardzo aktywnym przewodnikiem i naszym wielkim mentorem, propagatorem przewodnictwa, włączał tematykę religijną do pracy przewodnickiej - opowiedział nam Ryszard Ziernicki, wieloletni przewodniczący Rady Samorządu Przewodników Turystycznych Województwa Śląskiego. - Kapelan jest naszym duchowym przewodnikiem, wspiera nas i motywuje, towarzyszy naszej pracy, troszczy się także o godne ostatnie pożegnanie naszych odchodzących kolegów i koleżanek - wyliczała Kornelia Witała, przewodniczka z Rudy Śląskiej. - Wsparcie kapelana zawsze jest jak najbardziej potrzebne - dodała.
Dla środowiska śląskich przewodników ważne są nie tylko chwile spędzone na turystycznych szlakach, ale również spotkania we własnym gronie. Odbywają się one kilka razy w roku i są nie tylko okazją do służbowych rozmów, ale przede wszystkim pielęgnowania przyjacielskich relacji oraz formacji duchowej. - Spotykamy się nie tylko tutaj, w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim, z okazji Międzynarodowego Dnia Przewodnika Turystycznego, ale również spotykamy się w świątyniach. Mianowicie na naszej pielgrzymce ogólnopolskiej do Częstochowy, która w tym roku odbędzie się 7 i 8 marca, ale również na podziękowaniu za cały sezon w Piekarach Śląskich. Te spotkania trwają już od ponad 20 lat - wyjaśniła Helena Witkowska, przewodniczka z Koła Przewodników Turystycznych im. Augusta Czarnynogi w Chorzowie. - Spotykamy się także wspólnie na Groniu Jana Pawła II, gdzie wędrujemy po to, żeby tam właśnie odprawić Mszę św. i tam uczestniczyć w nabożeństwie - dodała.
Wśród wielu wyróżnień wręczonych w piątek przewodnikom były również odznaki honorowe "Zasłużony Przewodnik PTTK". - To jest najwyższe wyróżnienie pracy przewodnika. Jest nadawane za całą działalność, pracę i osobowość przewodnika - wyjaśnił R. Ziernicki. Jedną z takich odznak otrzymał ks. Wenzel, kapelan przewodników turystycznych archidiecezji katowickiej i proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Rudzie Śląskiej-Wirku. - Nagroda, którą otrzymałem, uświadamia mi po raz kolejny, że przewodnik potrzebuje Przewodnika. Tym przewodnikiem jest Bóg. Jako kapelan staram się na to wskazywać, ale to, że jestem zapraszany w wiele miejsc i z różnych okazji, pokazuje, że nawet przewodnik, który wie dużo albo prawie wszystko, też potrzebuje przewodnika w miejscach, których nie zna. Każdy dzień kolejny w życiu to jest nieznane miejsce, więc żeby je dobrze przeżyć, każdy, łącznie z przewodnikiem, potrzebuje Kogoś, kto poprowadzi w życiu - powiedział nam po odebraniu odznaki ks. Wenzel. - To dzisiejsze wyróżnienie jest dla mnie znakiem, że przewodnicy widzą, iż nie są samowystarczalni, ale potrzebują w swoim życiu i pracy Boga - zauważył kapelan śląskich przewodników.
Potrzebę duchowego opiekuna w gronie przewodników dostrzega Mariusz Dmetrecki, wiceprzewodniczący Rady Samorządu Przewodników Turystycznych Województwa Śląskiego. - Czy jesteśmy przyjaciółmi w tym gronie? Tego chyba nawet nie musimy mówić - uśmiecha się M. Dmetrecki. - Istotna jest też kwestia samego zainteresowania przewodnikami, także tymi chorymi, którzy potrzebują wsparcia, może nawet nie fizycznego, ale tego duchowego. Ks. Piotr nie tylko z nami współpracuje i bierze udział w naszych spotkaniach, ale jeździ do chorych, pomaga, podtrzymuje na duchu. Wszyscy i zawsze potrzebują Boga - duchowego przewodnika, który nam pomaga i podtrzymuje nas w przewodnickiej pracy - podsumował.