19 marca oddana do użytku została nowa kaplica pw. Świętej Rodziny w Centrum Rodziny im. św. Józefa w Katowicach.
Choć swoją działalność Centrum Rodziny im. św. Józefa zainaugurowało już kilka miesięcy temu, dzisiejsza uroczystość symbolicznie domknęła kilkuletni etap budowy, urządzania i przygotowań wyjątkowego miejsca na mapie Katowic. Budynek Centrum w katowickich Bogucicach jest miejscem, które służy całym rodzinom. Posługują w nim s. Anna Bałchan SMI i s. Barbara Zawiła SMI oraz grono zaangażowanych, którym na sercu mocno leży troska o każdego - od najmłodszych po seniorów.
W uroczystość św. Józefa 19 marca abp Andrzej Przybylski erygował i poświęcił nową kaplicę pw. Świętej Rodziny. We Mszy św. uczestniczyli m.in. przedstawiciele dobrodziejów i przyjaciół Centrum, siostry ze Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej oraz ci, którzy nowe Centrum już uznają za swoje miejsce - najmłodsi wraz ze swoimi rodzicami. - Historia tego miejsca zaczyna się tak naprawdę trzy dekady temu, kiedy ksiądz arcybiskup Damian Zimoń posłał nas na ulice Katowic. Były różne etapy, różne historie, różne wydarzenia. Dzisiaj uczestniczymy w poświęceniu kaplicy w Centrum, które poświęcił [we wrześniu ubiegłego roku - przyp. red.] biskup Grzegorz Olszowski. To moment radości, że Pan Jezus zamieszka w tym domu. Dla nas to jest ogromne wzruszenie i ogromna radość. Tym bardziej, że przez 9 lat powstawało to miejsce i dlatego bardzo się cieszymy, że możemy ten nowy etap rozpocząć wraz z metropolitą katowickim - mówiła s. Barbara Zawiła SMI.
W homilii abp Andrzej Przybylski zwrócił uwagę, że pierwsze wzmianki w Piśmie Świętym dotyczące patrona Centrum nie dotyczą jego pracowitości, ale relacji do Matki Bożej. - My się przyzwyczailiśmy i mówimy, że święty Józef to patron robotników, że to cieśla, stolarz, budowniczy domu. No po prostu świetny robotnik. Ale zobaczcie, że pierwszy opis i wzmianka o świętym Józefie wcale nie dotyczy jego pracy zawodowej. Wcale nie mówi o tym, kim on był, co robił, jakie miał umiejętności. Pierwsze, co słyszymy w Piśmie Świętym o świętym Józefie to to, że był mężem Maryi. Święty Mateusz w Ewangelii kilkakrotnie będzie to przypominał, że Józef to mąż Maryi, że Maryja jest zaślubiona przez Józefa - zauważył kaznodzieja. - Jakby od początku Ewangelia definiuje tak naprawdę świętego Józefa w relacji do żony i w relacji do Tego, który będzie jego podopiecznym - dodał.
Metropolita katowicki wskazał, że wszystkie zadania, działalności, profesje, umiejętności człowieka są o tyle ważne, o ile służą rodzinie. - Myślę, że nawet nasze powołania związane i z życiem w celibacie, i ze służbą Bogu, nie mogą być oderwane od rodziny. Nie wyobrażam sobie, żeby biskup mógł pełnić rolę pasterską bez szczególnego zwrócenia uwagi na rodzinę, bez troski duszpasterskiej o rodzinę. Nie wyobrażam sobie księdza na parafii i w jakiejkolwiek innej wspólnocie, który nie usłyszy tego, co powiedział anioł do Józefa: "zaopiekuj się rodziną" - wymieniał abp Przybylski i wskazał, że losy świata, Kościoła czy ojczyzny zależą od życia rodzinnego. - Tak naprawdę wszystko w świecie zależy od rodziny, od wiernych małżeństw, od pomocy tym małżeństwom, które gdzieś tam się pogubiły, od troski o dzieci i otwartości na życie. Rodziny i dzieci to jest największy skarb każdej wspólnoty, każdej społeczności, każdego narodu - przypomniał.
Abp Andrzej zachęcił zebranych w kaplicy, aby przyjąć i realizować w swoim życiu przesłanie, które święty Józef otrzymał od anioła. - Weźmy wszyscy odpowiedzialność, zaopiekujmy się kobietami, żonami, ojcami, mężami i dziećmi. Zaopiekujmy się wiernymi małżeństwami, żeby nikt ich nie rozdzielił, żeby ich miłość przeszła każdy kryzys, żeby te dzieci, które mają regularne i piękne rodziny, mogły wzrastać w miłości i łasce Boga. Ale w tym miejscu pomyślmy o tych wszystkich trudnych sytuacjach rodziny, wobec których właśnie stawał święty Józef - zachęcał kaznodzieja. - Bóg nam podpowiada: "ratujcie rodziny, ratujcie dzieci, zaopiekujcie się nimi i służcie im, a zobaczycie, że świat będzie coraz lepszy" - podsumował abp Przybylski.
Oprócz poświęcenia kaplicy pw. Świętej Rodziny abp Andrzej Przybylski poświęcił również pomieszczenia za klauzurą, gdzie zamieszkają s. Anna oraz s. Barbara. Metropolita spotkał się również z tymi, którzy czynnie pracowali przy powstaniu Centrum i podejmują w nim codzienną posługę.
Duszpasterską troskę o nowo erygowaną kaplicę metropolita katowicki powierzył ks. Ryszardowi Skowronkowi. "Niech ta kaplica stanie się sercem tego miejsca, przestrzenią modlitwy, zawierzenia, spotkania z Bogiem dla wszystkich, którzy będą korzystać z działalności Centrum Rodziny. Niech obecność Jezusa Chrystusa, uwielbionego i czczonego w tej kaplicy wraz z Jego Najświętszą Matką i świętym Józefem, umacnia i inspiruje dzieła podejmowane przez siostry Maryi Niepokalanej, aby ich codzienna służba rodzinom, dzieciom, młodzieży, wszystkim potrzebującym pomocy przynosiła obfite owoce dobra, nadziei i miłości. Powierzając to miejsce opiece Świętej Rodziny z Nazaretu, udzielam z serca pasterskiego błogosławieństwa wszystkim, którzy będą się tu modlić, pracować, szukać wsparcia i pociechy" - zapisał w oficjalnym testimonium, czyli dokumencie potwierdzającym erygowanie i poświęcenie kaplicy abp Andrzej Przybylski.
Budowa Centrum rozpoczęła się w 2016 roku. Dziś w ekologicznym i energooszczędnym budynku mieszczą się żłobek "Puszek Kłębuszek", sala sensoryczna z terapią światłem, kuchnia, przestrzeń szkoleniowo-warsztatowa, gabinet terapeutyczny, kaplica oraz pomieszczenia dla sióstr prowadzących Centrum.
O Centrum Rodziny pisaliśmy również tutaj: