Zgodnie z wieloletnią tradycją wspólna modlitwa rozpoczęła się przy krzyżu przy kopalni "Wujek".
Uczestników nie zraziło zimno ani siąpiący deszcz. Za ich obecność podziękował im abp Andrzej Przybylski. – Dajemy świadectwo swojej miłości, pójścia za Jezusem aż do końca, bo On do końca nas umiłował – przypomniał metropolita. – Rozpoczynamy Drogę Krzyżową w tym niezwykle ważnym, otoczonym naszą żywą pamięcią miejscu, które stało się i jest symbolem niezawinionej śmierci. W jej początku pragniemy objąć naszą szczególną modlitwą, modlitewną pamięcią dziewięciu górników z Wujka. Wyruszając w Drogę Krzyżową jako uczniowie – misjonarze, świadkowie, świadomi ogromu łaski płynącej z krzyża Chrystusa, pragniemy zatopić się w bezkresnym oceanie Bożego miłosierdzia – zwrócił się do zebranych ks. Andrzej Nowicki, proboszcz śródmiejskiej parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła.
Droga KrzyżowaRozważania przy kolejnych stacjach odczytywali księża i wierni z katowickich parafii. Przygotował je ks. Tomasz Wojtal, kanclerz kurii metropolitalnej. – Zacznę od pytania. Dlaczego tu jesteś? Co cię przyprowadziło pod ten charakterystyczny, przypominający bolesne wydarzenie z historii naszego miasta krzyż? Zdecydowana większość albo zignorowała zaproszenie, albo postanowiła zajmować się swoimi obowiązkami, nie zmieniając rytmu codziennego życia – powiedział we wstępie do rozważań. – Jesteś tutaj, bo zdajesz sobie sprawę z tego, że to miasto potrzebuje nawrócenia, bo ty potrzebujesz nawrócenia, bo każdy z nas potrzebuje nawrócenia. To miasto potrzebuje nowych bohaterów. Dlatego dobrze, że tu jesteś, dobrze, że zdecydowałeś się wyruszyć z Chrystusem ulicami tego miasta i modlić się za to miasto i za jego mieszkańców. Jesteśmy uczniami, którzy stają się misjonarzami. Nasz wkład w życie tego miasta jest nieoceniony. Nasza modlitwa tego wieczoru, połączona z ofiarą pielgrzymowania ulicami wśród domów i parków, zakładów pracy i sklepów tego miasta, to nasze świadectwo, to nasze głoszenie Ewangelii. Idź więc i głoś! Ty także jesteś posłany – zapraszał ks. Tomasz Wojtal.
Trasa nabożeństwa wiodła spod kopalni Wujek ulicami: Wincentego Pola, Mikołowską do Parku Kościuszki, św. Barbary, Poniatowskiego, Jordana, Mikołowską, Kilińskiego, Kopernika, do pl. Karola Miarki, a następnie ul. Jagiellońską, Królowej Jadwigi i Powstańców. Modlitwa zakończyła się w Archikatedrze Chrystusa Króla, gdzie na wiernych czekali w konfesjonałach spowiednicy.