Adam Małysz apeluje do kierowców - o uważną jazdę. Włączył się też w inicjatywę "Czarny alert". Jego głosem będą komunikowane śmiertelne wypadki na śląskich drogach.
Ma przemówić do wyobraźni kierowców. Adam Małysz będzie wygłaszał tzw. "Czarny alert" - każdy śmiertelny wypadek na śląskich drogach będzie od teraz sygnalizowany specjalnym komunikatem - który wygłosi były polski sportowiec:
Były skoczek narciarski nawiązał tym samym współpracę ze śląską komendą policji. Były świetny skoczek narciarski, a obecnie prezes Polskiego Związku Narciarskiego zwraca się do zmotoryzowanych przed świętami:
Wraz z nadejściem Świąt Wielkanocnych na drogach może panować większy niż zwykle ruch, dlatego wskazana jest szczególna ostrożności
Mówi podinspektor Krzysztof Stankiewicz z Wydziału Ruchu Drogowego śląskiej komendy:
Większej liczby policjantów na drogach należy spodziewać do wtorku włącznie. W ubiegłym roku na drogach woj. śląskiego doszło do 116 śmiertelnych wypadków.