Kabiny wyciszające powstają na kolejnych śląskich i w ogóle na polskich uczelniach. Kolejne takie miejsce powstało na Politechnice Śląskiej – tym razem nie w Gliwicach, a na wydziale w Zabrzu. To też okazja, by porozmawiać o sztuce i potrzebie wyciszenia w dzisiejszych czasach.
Wielu z nas narzeka na przebodźcowanie – a na uczelniach i w szkołach powstają pokoje wyciszenia. Byliśmy z mikrofonem radia eM w nowo-powstałym pokoju wyciszenia na wydziale Politechniki Śląskiej w Zabrzu.
Pytaliśmy studentów o problem braku ciszy – przebodźcowania i ciągłego natłoku myśli. Głos oddaliśmy też księdzu z Rybnika, który rekolekcje w ciszy organizuje – a więc w skrócie: wyciszenie na wagę złota:
Psycholog Kamil Zieliński z Uniwerstyetu WSB w Chorzowie w rozmowie z reporterem Radia eM Mateuszem Kornasem zaznacza, że tego typu miejsca to nie tylko domena placówek oświatowych, a problem jest duży, ale można mu sprostać:
Według badania przeprowadzonego przez Huawei CBG Polska, co trzeci Polak przyznaje, że nie potrafi usiąść w ciszy i nic nie robić. Psycholodzy są zgodni, że media społecznościowe tylko pogarszają sytuacje.