Ks. Franciszek Blachnicki wraca do ogólnopolskiej debaty. Senat RP ustanowił rok 2027 Rokiem ks. Franciszka Blachnickiego, a bp Adam Wodarczyk nie ukrywa radości. Jak podkreśla, twórca Ruchu Światło–Życie był nie tylko wybitnym duszpasterzem, ale też prorokiem, który dostrzegał zagrożenia współczesnej cywilizacji i przewidział upadek komunizmu.
Senat Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił rok 2027 Rokiem ks. Franciszka Blachnickiego. Dla bp. Adama Wodarczyka, postulatora procesu beatyfikacyjnego założyciela Ruchu Światło–Życie, to nie tylko symboliczny gest państwa, ale także ważna szansa na przypomnienie postaci jednego z najbardziej oryginalnych polskich duszpasterzy XX wieku.
– Przyjąłem tę wiadomość z ogromną radością i wdzięcznością – mówił Rozmowie Poranka w Radiu eM bp Wodarczyk. – To będzie okazja, aby szersze grono ludzi mogło poznać albo przypomnieć sobie postać ks. Blachnickiego.
Rok 2027 będzie szczególny również dlatego, że przypadnie wtedy 40. rocznica śmierci kapłana. Jak podkreśla biskup, może to stać się impulsem do organizowania wydarzeń, spotkań i inicjatyw poświęconych jego życiu i myśli. Dla środowisk związanych z oazą będzie to także czas modlitwy o rychłą beatyfikację.
Bp Wodarczyk zwraca uwagę, że ks. Blachnicki był postacią znacznie bardziej wielowymiarową, niż często się dziś pamięta. W świadomości wielu Polaków funkcjonuje przede wszystkim jako twórca rekolekcji oazowych i duszpasterz młodzieży. Tymczasem – jak zaznacza hierarcha – był także wybitnym myślicielem społecznym.
– Nie tylko odgrywał ważną rolę w pracy formacyjnej Kościoła, ale miał również niezwykłe zaangażowanie społeczne – podkreślał biskup.
Kapłan stworzył własną wizję „teologii wyzwolenia”, całkowicie odmienną od nurtów rozwijających się w Ameryce Łacińskiej. Fundamentem były dla niego trzy słowa: „prawda, krzyż, wyzwolenie”. Właśnie na tych wartościach chciał budować społeczeństwo po upadku komunizmu.
Co ciekawe, ks. Blachnicki już w latach 80. mówił o końcu systemu komunistycznego i nadejściu świata „post-sovieticum”. W przekonaniu bp. Wodarczyka wiele jego diagnoz pozostaje dziś zaskakująco aktualnych.
Hierarcha przypomniał również mniej znany aspekt działalności założyciela oazy. Ks. Blachnicki był krytykiem nie tylko totalitaryzmów nazistowskiego i komunistycznego, ale także współczesnej kultury konsumpcyjnej.
– Uważał, że przez bezgraniczną wolność człowiek staje się niewolnikiem konsumpcji i własnych namiętności – mówił bp Wodarczyk.
Zdaniem biskupa właśnie ten wymiar myśli kapłana pozostaje dziś „najbardziej aktualny”, choć nadal jest zbyt słabo odkryty.
W archidiecezji katowickiej już pojawiają się pierwsze inicjatywy związane z przyszłymi obchodami. Jednym z największych wydarzeń ma być widowisko poświęcone ks. Blachnickiemu, planowane w Gliwicach z inicjatywy Andrzeja Dubiela. Ma ono przybliżyć postać kapłana szczególnie młodemu pokoleniu.
W rozmowie pojawił się również temat pierwszej rocznicy pontyfikatu papieża Leona XIV. Zdaniem Biskupa Wodarczyka Ojciec Święty od początku swojego pontyfikatu mocno akcentuje kwestie społeczne, podobnie jak przed laty Leon XIII.
Biskup zwrócił uwagę, że papież wiele mówi o pokoju, zagrożeniach związanych z rozwojem sztucznej inteligencji i kryzysie współczesnej cywilizacji cyfrowej. Jednocześnie konsekwentnie przypomina, że Kościół ma pomagać człowiekowi odkrywać nie tylko „horyzontalny” wymiar życia, ale również jego wymiar duchowy i odniesienie do Boga.
– Papież Leon bardzo precyzyjnie pokazuje kierunek Kościoła – podkreślił bp Wodarczyk.
Hierarcha dostrzega także wyraźny rys misyjny pontyfikatu, szczególnie widoczny w podróżach papieża do Afryki. Jak zaznaczył, Leon XIV przypomina w ten sposób, że właśnie tam Kościół rozwija się dziś najdynamiczniej i pozostaje silnie zakorzeniony w wartościach rodzinnych oraz Ewangelii.
Decyzja Senatu sprawia więc, że rok 2027 może stać się nie tylko czasem wspominania ks. Franciszka Blachnickiego, ale także powrotem do pytań, które stawiał on Polsce i Kościołowi kilkadziesiąt lat temu – o wolność, prawdę i duchowy fundament życia społecznego.
...a przede wszystkim lokalna, sprawy, które cieszą, martwią, niepokoją, bulwersują, decyzje, które zmienią nasze miasta, region a może nasze życie.
Zapraszamy do tych rozmów gości, którzy mają coś do powiedzenia: eksperci wyjaśniają, politycy się tłumaczą…
Trzymamy rękę na pulsie.