Tysiące kierowców i mieszkańców uczestniczyły w niedzielnych [26.07.26] uroczystościach odpustowych ku czci św. Krzysztofa w parafii pod jego wezwaniem w Tychach. Mszy św. przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej Grzegorz Olszowski, który podkreślał znaczenie mądrości w rozróżnianiu dobra i zła oraz odpowiedzialności za budowanie pokoju i wzajemnego szacunku także na drogach. Po Eucharystii hierarcha pobłogosławił kierowców i ich pojazdy
Tradycyjnie w ostatnią niedzielę lipca parafia św. Krzysztofa w Tychach stała się miejscem pielgrzymowania kierowców z regionu. Uroczystości odpustowe związane ze wspomnieniem patrona kierowców i podróżujących od lat należą do najważniejszych wydarzeń religijnych w mieście. Wzdłuż głównej ulicy ustawiły się setki samochodów, motocykli i innych pojazdów, których właściciele oczekiwali na błogosławieństwo.
Wiernych powitał proboszcz parafii ks. Szymon Kiera. Przypomniał, że tegoroczne obchody mają szczególny charakter, ponieważ zbiegają się z przypadającą w tym roku 75. rocznicą nadania Tychom praw miejskich. Zwrócił również uwagę, że św. Krzysztof został oficjalnie ogłoszony patronem miasta 28 lat temu i od tego czasu jego odpust gromadzi nie tylko parafian, ale również kierowców z całego regionu.
Centralnym punktem uroczystości była suma odpustowa pod przewodnictwem bp. Grzegorza Olszowskiego. W homilii biskup nawiązał do czytanego fragmentu z Pierwszej Księgi Królewskiej, przypominając historię króla Salomona, który zamiast bogactwa czy władzy poprosił Boga o dar mądrości.
– Gdyby Bóg zapytał każdego z nas: „Proś, co mam ci dać”, o co byśmy prosili? Salomon, świadomy swojej młodości i niedoświadczenia, prosił o mądrość oraz serce zdolne rozróżniać dobro od zła. To niezwykle aktualne przesłanie również dla naszych czasów, w których często człowiek chce sam decydować o tym, co jest dobre, a co złe. Prawdziwa mądrość polega na odkrywaniu dobra i odrzucaniu zła – mówił biskup.
Hierarcha podkreślał, że chrześcijańska odpowiedzialność nie kończy się na murach świątyni, ale obejmuje wszystkie sfery codziennego życia, również uczestnictwo w ruchu drogowym.
Nawiązując do Ewangelii przypomniał, że królestwo Boże budowane jest w ludzkich sercach i powinno być obecne wszędzie tam, gdzie człowiek żyje i pracuje.
– To od nas zależy, czy na drogach będzie obecne królestwo Boże – królestwo miłości, pokoju i sprawiedliwości. To od naszej postawy zależy, czy dobro będzie zwyciężało także wtedy, gdy prowadzimy samochód, spotykamy innych uczestników ruchu czy podejmujemy codzienne decyzje. Starajmy się najpierw o królestwo Boże, a wszystko inne będzie nam dodane – podkreślał bp Olszowski.
Po zakończeniu Eucharystii odbył się najbardziej charakterystyczny element tyskich obchodów – błogosławieństwo kierowców i pojazdów. Biskup odmówił specjalną modlitwę, prosząc Boga o bezpieczne podróże dla wszystkich korzystających z dróg oraz o ochronę przed nieszczęściami.
Modlił się, aby pojazdy służyły dobru człowieka, pracy i wypoczynkowi oraz by za wstawiennictwem Matki Bożej i św. Krzysztofa wszyscy kierowcy mogli bezpiecznie docierać do wyznaczonych celów.
Następnie, zgodnie z wieloletnią tradycją, bp Grzegorz Olszowski wsiadł do zabytkowego Citroena i przejechał ulicami wokół kościoła, kropiąc wodą święconą ustawione wzdłuż drogi samochody, motocykle i inne pojazdy oraz błogosławiąc zgromadzonych kierowców.
Odpust ku czci św. Krzysztofa od lat pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń religijnych w Tychach. Dla wielu kierowców uczestnictwo w uroczystościach jest nie tylko wyrazem wiary, ale również okazją do modlitwy o bezpieczne podróże i odpowiedzialność wszystkich użytkowników dróg. Tegoroczne obchody, połączone z jubileuszem 75-lecia miasta, miały dodatkowo wymiar dziękczynienia za historię Tychów oraz ich patrona, który od blisko trzech dekad oficjalnie otacza miasto swoją opieką.