Wywrócony autobus, płonące osobówki - a na miejscu dziesiątki karetek. Ale spokojnie, to tylko ćwiczenia, w których wzięło prawie trzystu przedstawicieli różnych służb mundurowych.
To były jedne z największych tegorocznych ćwiczeń ratowniczych w województwie śląskim w tym roku. Zgodnie z ich scenariuszem, służby próbują poradzić sobie z katastrofą w komunikacji drogowej - o charakterze masowym. Ćwiczenia odbywają się w Mszanie w rejonie autostrady A1 - w Miejscu Obsługi Podróżnych zlokalizowanym w kierunku Katowic:
relacjonował brygadier Zbigniew Dyk Zastępca Śląskiego Komendanta wojewódzkiej Straży Pożarnej.
Scenariusz przedstawił Bartosz Deberny z powiatowej komendy Straży Pożarnej w Wodzisławiu Śląskim:
W ćwiczeniach "Taran 2026" brały udział jednostki policji, pogotowia ratunkowego, wojska, straży granicznej a także zastępy straży pożarnej z Polski i z Czech.