Laureat ogłoszonej 17 sierpnia nagrody „Lux ex Silesia” był gościem Radia eM. Wybitny socjolog dzień po decyzji metropolity katowickiego opowiedział na antenie o swoich emocjach oraz o zmianach w duchowości mieszkańców Górnego Śląska.
Wybitny socjolog dzień po decyzji metropolity katowickiego opowiedział na antenie o swoich emocjach oraz o zmianach w duchowości mieszkańców Górnego Śląska.
Wiadomość o wyróżnieniu wywołała u profesora radość, ale też głębokie zakłopotanie i pokorę. Jak sam podkreśla, postać patrona nagrody, świętego Jacka, to dla niego ogromne zobowiązanie: „To jest dla mnie ogromne wyzwanie i zadanie, które nie wiem czy mnie nie przerasta”.
Naukowiec przypomniał, że specyfika śląskiej religijności ukształtowała się w XIX wieku podczas gwałtownej industrializacji. To wtedy, budując kościoły blisko robotników, wdrożono w życie kluczową zasadę: „Kościół jest tam, gdzie są ludzie”.
Współcześnie jednak tradycyjna parafia przestała być samowystarczalna, a wierni stali się bardzo mobilni. Zdaniem profesora duszpasterstwo musi dziś szukać człowieka w zupełnie nowych miejscach: „Dzisiaj ludzie są w hipermarketach, mówiąc metaforycznie, ale także w przestrzeni internetowej”.
Kościół musi uczyć się reagować na te zmiany, czego przykładem są kaplice w galerii handlowej w Katowicach czy na dworcu we Wrocławiu.
...a przede wszystkim lokalna, sprawy, które cieszą, martwią, niepokoją, bulwersują, decyzje, które zmienią nasze miasta, region a może nasze życie.
Zapraszamy do tych rozmów gości, którzy mają coś do powiedzenia: eksperci wyjaśniają, politycy się tłumaczą…
Trzymamy rękę na pulsie.