Św. Rajmund Nonnat

Moment narodzin odcisnął się na życiu dzisiejszego patrona niczym piętno i zarazem znak jego życiowego powołania.

Św. Rajmund Nonnat nie wyszedł bowiem z łona swej matki, tak jak przystało na zwykłego noworodka – zamiast tego został dosłownie wyrwany z jej wnętrza, gdy umierała w czasie porodu. To tragiczne doświadczenie nierozerwalnie związane odtąd z jego imieniem – bo Nonnat, a właściwie 'non natus', to tyle co 'nienarodzony' - sprawiło, że w wieku lat 20 ów młody Hiszpan wstępuje do Zakonu od Wykupu Niewolników. Wstępuje i przez kolejne 16 lat będzie wyrywał chrześcijan z wnętrza udręki, to jest z niewoli u Maurów. Będzie to robił za pieniądze zebrane przez swoją wspólnotę. Będzie szukał nieszczęśników w miastach wzdłuż wybrzeży Afryki Północnej. A gdy w końcu zabraknie mu pieniędzy, sam odda się w niewolę, byle tylko innych sprowadzić do domu. Św. Rajmund Nonnat spędzi w niej trzy lata, a ponieważ będzie w tym czasie głosił Dobrą Nowinę, jego wargi zostaną przebite i dosłownie zamknięte na kłódkę. I kiedy wszystko na tym świecie utraci, a właściwie wszystko odda Bogu, wreszcie 31 sierpnia 1240 roku się narodzi. Narodzi dla nieba. Św. Rajmund Nonnat, patron położnych.

« 1 »