Trwa protest załogi katowickiej kopalni "Wujek". Kolejne zmiany zjeżdżają pod ziemię, po czym nie podejmują pracy. Protest przybrał też ostrzejszą formę.
Górnikom nie podoba się sposób prowadzenia likwidacji kopalni przez Polską Grupę Górniczą. Dziś (wtorek, 1 września) związek zawodowy Sierpień 80 przekazał informację, że trzech pracowników zaostrzyło formę podziemnego protestu:
Tymczasem Polska Grupa Górnicza oświadczyła: "Chcemy zagwarantować załodze, że są bezpieczni pod kątem wynagrodzenia, zatrudnienia, ale i tego, że będziemy własnymi siłami realizować proces likwidacji":
Wiceprezes spółki Grzegorz Wacławek ocenił jednak trwający protest jako "nielegalny".