Karol Polejowski: Świadomość historyczna kształtuje dzisiejsze myślenie

Wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Karol Polejowski wyjaśnił cel wyłaniania regionalnych „Świadków Historii”, opowiedział o pracach archeologicznych w Katowicach oraz skomentował sytuację kadrową instytucji w obliczu parlamentarnego pata.

Karol Polejowski: Świadomość historyczna kształtuje dzisiejsze myślenie
Radio eM

Głównym tematem rozmowy była czwarta regionalna edycja Nagrody Honorowej „Świadek Historii”, której oficjalna gala odbyła się w Filharmonii Śląskiej w Katowicach. Wśród tegorocznych laureatów znaleźli się m.in. ks. prof. Jerzy Myszor, badacze zbrodni katyńskiej na Podbeskidziu oraz zaangażowane w pracę z młodzieżą Boguszowickie Stowarzyszenie „Ślady”. Szef IPN jednoznacznie wskazał, dlaczego wyłanianie takich osób jest kluczowe dla instytucji – to ich oddolna, codzienna działalność edukacyjna realnie kształtuje nowoczesne społeczeństwo i chroni regionalną pamięć.

„Budowanie przekonania o ciągłości, o wielopokoleniowej historii jest niezwykle istotne, bo to nas konstytuuje, to decyduje o tym, kim jesteśmy, ta nasza wewnętrzna świadomość.”

Wiceprezes IPN powiązał edukacyjny wymiar działalności laureatów z polową i państwową misją Biura Poszukiwań i Identyfikacji. Jako flagowy przykład podał trwające wykopaliska na cmentarzu przy ulicy Panewnickiej w Katowicach, gdzie naukowcy poszukują szczątków Żołnierzy Podziemia Niepodległościowego straconych w 1946 roku. Te bezkompromisowe działania dowodzą instytucjonalnej odpowiedzialności kraju wobec własnych obywateli.

„Państwo polskie daje w ten sposób praktyczny wyraz temu, że zawsze wraca po swoich. Wracamy po tych, którzy oddali swoje życie za to, żebyśmy mogli żyć w wolnej, 

Na sam koniec wywiadu padło kluczowe pytanie o kryzys decyzyjny w parlamencie. Przypomnijmy, że Senat odrzucił powołanie dr. Mateusa Szpytmy na prezesa IPN, przez co cała procedura konkursowa Kolegium IPN musi ruszyć od nowa. Zapytany o stabilność operacyjną instytucji dr hab. Karol Polejowski który z racji tego klinczu formalnie kieruje pracami IPN, uspokoił odbiorców i zapewnił, że bieżące spory w Warszawie nie paraliżują działań Instytutu:

„Fakt, że parlamentarna procedura wyboru nowego prezesa utknęła w martwym punkcie, nie wpływa na codzienne zaangażowanie naszych pracowników. Misja w sferze ochrony prawdy i ciągłości zarządzania instytucją jest w pełni zabezpieczona.”


 

« ‹ 1 › »
oceń artykuł Pobieranie..