107,6 FM

  • Gość
    11.04.2019 11:40
    Widzi Pan, nie ma czegoś takiego jak "partia środka". Bądźcie zimni albo gorący, mówi Pan Jezus. Jak widać wszystko, co szuka środka jest słabe i pełne wahań - dlatego prędzej czy później przesunie się albo na lewo, albo na prawo - w zależności od tego, która strona będzie mocniej ciągnąć. Platforma miałaby równie duże szanse na stanie się partią skrajnie prawicową, gdyby opozycją dla nich nie był PiS, tylko na przykład SLD. Przecież zaczynali jako partia chadecka - jako "liberalna centroprawica". Liberalna i centro-, ale jednak prawica. Mieli też przecież epizody z PSL-em, który - co by o nim nie mówić - lewicowy nie jest.
    Jedynym celem istnienia Platformy w ostatnim dziesięcioleciu jest "przeciwny biegun" drugiej, największej partii. Skoro konkurencja robi się narodowościowa - Platforma chce być proeuropejska. Skoro konkurencja robi się socjalna - Platforma chce być wolnorynkowa. Skoro konkurencja robi się "katolicka" (z całym ogromnym cudzysłowem), Platforma chce być liberalna.

    Nie powinien Pan mieć do nich o to pretensji - świat po prostu jest tak skonstruowany, że szuka wyrazistych poglądów. A że kosztem tych, którym dobrze w ciepełku pomiędzy skrajnościami...
    doceń 3
  • podaj nick
    11.04.2019 15:05
    "kształt patriotyzmu" PO raczej jest to odmiana patriotyzmu niemieckiego, "polityka historyczna" też kabaretowo chyba polityka oparta na twórczości fantazy tworzonej na Kremlu w opozycji do historii opartej na faktach, polityka społeczna promowanie krewnych i znajomych w dostępie do stanowisk ewentualnie sprawdzonych w POsłuchu dla lokalnych kacyków, a to już prawie Afryka dzika
    doceń 2
  • 8080
    11.04.2019 16:42
    Argumentacji za grosz nie kupuję, decyzję przyjmuję z entuzjazmem. Wielu bohaterów styropianu żyło i nadal żyje w świecie marzeń i wyobrażeń, albo legend - to niejawni współpracownicy. Na emeryturę czas najwyższy, zgoda. Ale ci młodzi, obeznani z rynkiem i demokracją? Ikony ciamajdanu i lgbt? Nie będę wymieniał, choć ręka świerzbi, ale nikomu i sobie też takiej nieprzyjemności niezasłużonej nie zrobię bo po co. Każdy wie i cierpi już. No to tylko na koniec - Panie Janie, choć zaczynało się obiecująco, nie tego wszyscy spodziewaliśmy się po Pannie S. Zmarnowaliśmy dziesiątki lat cennego czasu, by znaleźć się w punkcie w którym nie chcieliśmy. A właściwie ten czas i tę rewolucję nam ukradziono. Gdyby choć z tej historii wynikła jakaś nauka, nie byłoby jeszcze całkiem najgorzej. Nic nie wynikło, i nowe pokolenie będzie zapewne musiało przerabiać temat od początku.
    doceń 0
  • taka prawda
    12.04.2019 06:27
    Brawo panie senatorze.
    doceń 3

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy