107,6 FM

  • velario-new
    05.09.2019 12:45
    "Cóż, lobby LGBT zgadza się z ludźmi tylko wtedy, gdy ludzie zgadzają się z nim." - nie do końca tak jest. Lobby LGBT nie domaga się zakazu organizowania procesji czy pielgrzymek, tymczasem lobby KK domaga się zakazu marszów równości.
    doceń 16
    • saherb
      05.09.2019 13:32
      W Polsce nie, ale w wielu innych krajach już są zakazy manifestowania religijności, właśnie wprowadzonymi poprzez naciski LGBT. Zakaz i brak zakazu można porównać do zakazu umieszczania swastyki albo pornograficznych treści z brakiem zakazu umieszczania godła narodowego albo krzyża.
      • Drem00r
        05.09.2019 20:21
        Chętnie usłyszę w jakich to krajach LGBT zakazało manifestowania religijności.
        doceń 13
        0
  • karpik
    05.09.2019 12:59
    Drogi Panie Redaktorze. Jak to jest że najpoczytniejsza gazeta katolicka przemilcza jedno z najglosniejszych wydarzeń religijnych tego roku jakim jest Polska pod Krzyżem? Panowie z Solo Dios basta robią co mogą żeby dotrzeć do jak największej liczby osób, a GN - pomijając trzy wzmianki o charakterze lokalnym, nie zamieścił na temat nadchodzącego wydarzenia większego artykułu?
    doceń 4
  • seitz
    05.09.2019 13:14
    Na zakazie handlu w niedziele zyskali ludzie i zyskał, jak widać nawet sam handel. Znowu Jarosław Kaczyński okazał się liberałem wzmacniającym gospodarkę w przeciwieństwie do tego co robił Donald Tusk, liberał.
    • TomaszL
      05.09.2019 14:39
      Mylisz socjalizm z liberalizmem. Liberałowie wiedzą czym grozi konsumpcja przy braku nie tylko wzrostu produktywności, ale też przy braku innowacyjności w gospodarce, socjaliści rozdaje nie swoje mówiąc, że to ich.
      doceń 12
  • jurek
    05.09.2019 13:42
    Jesli sklepy zwiekszyły zyski to znacz, że my jako konsumenci stracilismy.
    doceń 8
  • TomaszL
    05.09.2019 14:37
    Nie ma niedzielnego handlu, a ławy kościelne w niedziele są pustawe. Narracja że to handel zabiera wiernych się nie udała.
    Co ciekawe zakupy ludzie przenieśli na piątki i soboty na czym przede wszystkim tracą małe osiedlowe sklepy. I to widać, bo takich sklepów coraz mniej.
    doceń 16
  • Drem00r
    05.09.2019 20:32
    Autorowi felietonu pragnę przypomnieć, że w okresie, gdy nie było zakazu handlu w niedzielę sektor również notował wzrosty. Czasami nawet lepsze, niż te obecne.
    doceń 14
  • halinkaa
    06.09.2019 21:04
    handel w Polsce a nie polski, bo polskiego już nie ma zyski wzrosły, a podatki od sieci handlowych wciąż tylko w sferze deklaracji, jak przed wyborami 4 lata temu, owe zyski trafiają hen poza "ten kraj", tam gdzie właściciel sieci, małe sklepiki nie zyskały, bo ZUS poszedł o kilkaset zł w górę, wiele się do tego pozamykało, ludziom którzy nie rozumieją tych zagadnień chyba należy odebrać prawa wyborcze bierne i czynne, można w tym celu sprowadzić nawet krótki test z ekonomii i podstaw zdrowego rozsądku, w takiej Francji nie ma ani jednej nie-francuskiej sieci handlowej, nie mówiąc o wpuszczaniu na rynek produktów spożywczych nie-francuskiego pochodzenia, blokujących rodzimych producentów, w 24 godziny mieli by je wywalone na główne arterie tranzytowe zanim by dojechały do skupu
    • Drem00r
      06.09.2019 22:25
      Bzdury. Wśród 10 największych sieci handlowych we Francji 3 z nich nie są francuskie. We Francji obecne są Metro Group, Schwarz Group, prowadzące sieci Lidl i Kaufland, oraz Aldi. Pochodząca z Francji Castorama została sprzedana Anglikom, do sprzedaży przygotowywany jest Rallye, właściciel między innymi Geant i Go Sport. Nieprawdą jest też twierdzenie, że Francuzi nie dopuszczają na swój rynek produktów spożywczych z innych krajów. Z samej tylko Polski Francja importuje żywność o wartości 1,3 mld euro, a jesteśmy dopiero na 7 miejscu pod względem importu żywności przez Francję, więcej produktów importuje z Hiszpanii, Belgii, Niemiec, Holandii, Włoch i Wielkiej Brytanii.
      • halinkaa
        07.09.2019 07:56
        ojej to może za obecnego Macrona w końcu się im do rynku dobrali, dopóki zaś rządzili się po swojemu tak do 10 lat temu mieli same rodzime sieci, a organizacje rolnicze decydowały o rozwiązaniach na rynku rolnym, widać i tam III Rzesza w końcu dotarła pokojowo i handlowo
        doceń 2
        0
      • Drem00r
        07.09.2019 11:14
        I znów nieprawda, pierwszy sklep sieci Lidl we Francji powstał w 1974 roku. Sprzedaż marki Castorama Brytyjczykom to 1998 rok, a ostateczne przejęcie całej sieci przez Kingfisher to 2002 rok. Sieć sklepów Aldi we Francji powstała na długo przed otwarciem pierwszego sklepu w Polsce.

        A co do "III Rzeszy", to ścisła współpraca Francji i Niemiec sięga połowy lat sześćdziesiątych, kiedy to oba państwa podpisały Traktat Elizejski. Od tego czasu zamiast opierać się na resentymentach, wspominać kolejne wojny i inne historyczne animozje, oba kraje postanowiły działać wspólnie w przyjaźni, co zaowocowało nie tylko wzrostem gospodarczym, ale i pokojem w Europie.
        I to powinna być lekcja dla Polski, bo my jeszcze nie wyszliśmy z myślenia w kategoriach tego co jeden pradziadek zrobił 80 lat temu drugiemu pradziadkowi.
        doceń 6
        0
      • TomaszL
        07.09.2019 11:29
        Dziś dla wielu ludzi zmiany zachodzące w świecie są tak skomplikowane, że nawet nie ma sensu ich tłumaczyć.
        Przykładem jest rynek motoryzacyjny, gdzie dla przykładu grupa PSA skupiła marki francuskie czyli Peugeot i Citroen, ale też Opel (marka kiedyś niemiecka) czy Vauxhall (kiedyś brytyjska).
        Ale około 14% udziałów ma w PSA rząd chiński.
        Pytanie jakiego kraju produkcji są Ople Astry z fabryki PSA w Gliwicach?
        doceń 6
        0
      • Drem00r
        07.09.2019 11:37
        Też pytanie, oczywiście, że niemieckie! Przecież powszechnie wiadomo, że Polska jest już tylko kolonią Niemiec i w ogóle wszystko co złe, to Niemcy. ;) ;) ;)
        doceń 5
        0
      • halinkaa
        09.09.2019 09:10
        dwóch mędrców naprawdę, a fakt że nawet Czechy czy Rumunia swą markę samochodu posiadają i da się natomiast w Polsce nie ostał ani producent rowerów na pedały typu Romet ani producent AGD, nie mówiąc o czymś większym, producent maszyn np. rolniczych, jest niby ok, we Francji do niedawna wszystkie markety była rodzime, jak i sieci tel. i nadal wiele jest w Pl nie ma żadnej rodzimej sieci marketów, wszystkie dziwnym sposobem traciły rynek, chociaż inne nie, prowadzenie sieci marketów nie jest wyjątkowo skomplikowane, natomiast ekspansja Lidlów itp. niemieckich sieci toż to czysta III Rzesza w wersji handlowej, nie byłaby jednak możliwa bez otrzymywania najlepszych lokalizacji w niektórych samorządach z pocałowaniem, można jeszcze dorzucić kwestię instytucji bankowych, żaden polski bank nie prowadzi działalności bankowej za granicą, jest taka niepisana zasada, natomiast co wyprawiają u nas obce instytucje bankowe czy ubezpieczeniowe, jak często mają u nas eldorado jak nigdzie indziej na świecie i też panuje zmowa wciskania ludziom kitu, że jest to jak najbardziej ok, to są niestety skutki owego otwarcia na świat przeprowadzonego w stylu chyba mędrców z dawnego SLD czyli ferajny wychowanej wcześniej na robieniu dobrze bratniej władzy ze wschodu, ich to są chyba zasady otwartości, dziwne też że nie specjalnie kontestowane przez niby przeciwników politycznych, a to są najważniejsze kwestie a nie uboczne, natomiast przed wyborami z ubocznych robi się główne, które też przy w miarę sensownym rządzeniu byłyby załatwiane od ręki bez rozbudzania ogólnokrajowych histerii - typu LGBT w szkołach, bo czy szkoły są publiczne i podlegają razem z dyrekcją przepisom prawa oświatowego czy nie
        doceń 2
        0
      • TomaszL
        09.09.2019 09:39
        Dacia (Rumunia) to marka zależna Peugeot czyli de facto grupa PSA (Francja/Chiny).
        Skoda (Czechy) należy do Grupy Volkswagena. Zresztą podobnie jak fabryka silników w Polkowicach czy fabryka samochodów dostawczych w Poznaniu no i autobusów w Słupsku.
        Nie jest prawdą, że nie ostał się producent sprzętu AGD, bo moją pralkę kupioną w zeszłym roku wyprodukowano w Polsce.
        Lidl jest w większości krajów EU, ale np. jabłka sprzedaje z Grójca koło Warszawy.
        I tak można by dalej wymieniać, ale po co, skoro rozumienie współczesnego świata jest zbyt trudne.
        doceń 3
        0
      • halinkaa
        09.09.2019 21:26
        w tym PSA chyba robisz na drugi etat w biurze prasowym, kogo obchodzi ten koncern, właśnie się niby przekształcili ( tak dla jaj ) że to niby nowy podmiot, żeby nadal nie płacić podatków korzystając ze zwolnień podatkowych, które się im kończyły w starej formule poprzedniego podmiotu, a także zgarnąć odpowiednie dotacje na inwestycje w założenie linii produkcyjnych i mogą też roboli przy okazji trochę ustawić niby koniecznymi zwolnieniami, czyli dalej wolna amerykanką, hulaj dusza piekła nie ma, sprawy gospodarcze to najważniejsze kwestie z jakich powinno się rozliczać polityków i funkcjonariuszy w "tym kraju" a nie uboczne, natomiast przed wyborami z ubocznych robi się główne, które też przy w miarę sensownym rządzeniu byłyby załatwiane od ręki bez rozbudzania ogólnokrajowych histerii - typu LGBT w szkołach, bo czy szkoły nie są publiczne i podlegają razem z dyrekcją przepisom prawa oświatowego; no jeszcze zostaje szaleńczo-desperacki patriotyzm manifestowany przez tychże przed wyborami, ale w sumie potrzebniejsze by było, żeby się nadawali do załatwiania spraw gospodarczych, które też są a nawet bardziej manifestacją tego patriotyzmu
        doceń 2
        0
      • TomaszL
        10.09.2019 08:04
        Nie mam nic wspólnego z PSA, to był przykład jak wygląda współczesna nowoczesna gospodarka światowa. I jak bardzo różni się od wszelakich teorii spiskowych, czy też jakiś lokalnych, niczym nie uzasadnionych pomysłów "gospodarczych".

        W tym co piszesz jest widoczna tęsknota do tego, czego nigdy nie było, czyli do gospodarki tzw. narodowej, lokalnej. I to gospodarki kierowanej przez polityków, co samo w sobie przeczy rozumieniu procesów rozwoju gospodarczego na świecie.
        doceń 1
        0
      • Drem00r
        10.09.2019 08:08
        Z tym PSA to dobry przykład, fabryka na Żeraniu też miała być uratowana w podobny sposób. Tylko wtedy z jednej strony były jęki, że "Niemcy nas wykupują" a z drugiej związki zawodowe zaczęły kombinować jak tu zachować przywileje, żeby nic nie robić, a kasa żeby płynęła. Volkswagen zrezygnował, wybrał Skodę i dlatego teraz Czesi mają swoje auta, a my nie. A co do rodzimych sieci, to przypomnij sobie, że Biedronka była właśnie taką rodzinną siecią. Swoją ekspansję zawdzięcza sprzedaży innemu podmiotowi, podobnie z resztą jak "francuski" Brico Depot, który obecnie jest w rękach brytyjskich. A jeśli nie wiesz, to jest parę polskich sieci, które mają się całkiem nieźle, jak Dino, Piotr i Paweł, czy Polomarket.
        doceń 1
        0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy