107,6 FM

  • pcc
    10.10.2019 08:48
    A czy ktoś pilnuje by nie przekroczyć cienkiej czerwonej linii bałwochwalstwa świętego papieża? Nic nie słyszeliśmy o cnotach heroicznych jego rodziców wyróżniających ich pośród innych małżeństw. Ich zasługą jest wychowanie świętego syna. To dużo, i będzie im poczytane na Sądzie Ostatecznym, ale biorąc dotychczasowe kryteria beatyfikacyjne, czy to wystarcza? To może zadekretować, że rodzice każdego świętego, a przynajmniej papieży i doktorów Kościoła (a może jeszcze załapią się na to rodzice każdego biskupa?) z urzędu są błogosławionymi? Wtedy mniej byłoby roboty dla odpowiedniej kongregacji watykańskiej i Franciszek mógłby pochwalić się odchudzeniem kurii rzymskiej.
    doceń 4
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy