107,6 FM

  • Ptyś
    11.09.2018 07:40
    Nie trzeba wyjaśniać, wystarczy opublikować dokumenty. Jak zaznaczył Ojciec św. Franciszek, jesteśmy na tyle rozganieci by zrozumieć, co z nich wynika.
    doceń 22
  • WOJTEK
    11.09.2018 09:05
    Ale o co chodzi?
    doceń 0
  • hmm
    11.09.2018 09:51
    Sprawy ujawnione przez abpa Vigano to tylko wierzchołek gory lodowej, a dokładniej znikomy fragment tego wierzchołka. Franciszek powinien wyjaśnić sprawę ks. Grassiego, w którą był uwikłany jeszcze jako biskup Buenos Aires. Potem sprawę nagradzania osób pokroju Lilianne Ploumen, zwolenniczki aborcji i homozwiązków, zapraszania aborcjonistów do Watykanu, spotkań z parami homoseksualnymi, itp. itd. Wyjaśnienie to nie jest jednak najlepsze słowo, bo tego po prostu nie da się wyjaśnić, trzeba wyciągnąć konsekwencje.
    doceń 10
    • Batrahe
      11.09.2018 13:14
      Ks. Grassi został skazany, nie ma potrzeby, aby papież specjalnie dla HMM epatował nas tą sprawą. O odznaczeniu Lilianne Poulmen napisano tak wiele, że też nie ma powodu dalej tego drążyć (order otrzymała jako członkini delegacji dyplomatycznej, wszyscy z delegacji dostali - taki zwyczaj, nie była to nagroda za poglądy). Zarzut zapraszania i spotykania się z grzesznikami jest irracjonalny, to tak jakby oburzac się na zachowanie Jezusa który spotyka się z celnikami i nierządnicami.
      • Lena
        11.09.2018 13:32
        Ważnie po co spotykał się z celnikami i nierządnicami. Chyba nie chcesz powiedzieć, ze pochwalał ich zachowanie ? Przecież do nierządnicy powiedział wyraźnie: idź i nie grzesz więcej. A co nowi Franciszek ?
        doceń 8
        0
      • ptyś
        11.09.2018 16:11
        @BATRAHE Odznaczenia dla członków delegacji dyplomatycznych bynajmniej nie są nadawane "z automatu", to wielka ściema. NIE MA takiego zwyczaju! Prosze spróbowac zrozumieć jedno: ta kobieta, w świetle nauczania moralnego Kościoła jest odpowiedzialna za podżeganie do bezprecedensowego w swej skali LUDOBÓJSTWA. Choćby był taki zwyczaj (którego nie ma) to ten fakt czyni koniecznym odstąpienie od tegoż. W oczywisty sposób, spotkania Papieża Franciszka z osobami praktykującymi sodomię (jeden z grzechów wołających o pomstę do nieba) nie służył ich upomnieniu i nawróceniu ale do wyrażenia akceptacji. Wystarczy obejrzeć w internecie spotkanie w nuncjaturze w Waszyngtonie z "dawnym uczniem papieża", który odwiedził go ze swym sodo-"małżonkiem". Pełna akceptacja. Zarzut spotykania się z grzesznikami lekceważącego ich stan duchowy jest jak najbardziej racjonalny. Gdy Chrystus Pan spotkał się z Samarytanką przy studni, wytknął jej, że nie powiedziała mu prawdy o swoim życiu, zatajając licznych mężczyzn, w związki z którymi się angażowała - prawda? To trochę co innego niż "who am I to judge?"
        doceń 5
        0
      • Batrahe
        11.09.2018 17:33
        Ptysiu, media katolickie, w tym gosc.pl pisały o tej sprawie, rzeczniczka Watykanu napisała na ten temat specjalne oświadczenie, w którym napisała, że ta sytuacja "wynika z obyczaju dyplomatycznego wymiany odznaczeń między delegacjami z okazji oficjalnych wizyt". Tutaj pełen tekst oświadczenia:https://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/aktualnosci-papieskie/art,6602,aborcjonistka-otrzymala-papieski-order-jak-bylo-naprawde-wyjasniamy.html Mam nadzieję, że o tym nie wiedziałeś (a nie manipulujesz celowo). Nie wiemy, jak Jezus zachowywał się podczas rozmowy z grzesznikami. Jeśli chodzi o scenę z Samarytanką to ja nie zauważam tam wytykania zatajonej prawdy. Pan Jezus mówi jej o jej sytuacji, tyle jest w tekście Ewangelii. I jeszcze w sprawie "who am I to judge" to jasno nam powiedziano "Nie sądźcie abyście nie byli sądzeni".
        doceń 0
        0
      • Batrahe
        11.09.2018 17:35
        Leno, czy papież chwalił popełnianie grzechów?
        doceń 0
        0
  • aus
    11.09.2018 09:54
    Mnie to przeraża ta Propaganda Kościelna. Wielki sukces spotkania rodzin w Irlandii! No a niby jaki to sukces tam się wydażył ? Może używając nowomowy kościelnej " wielki dar milczenia Franciszka dla kościoła" w związku z rewelacjami arcybiskupa Vigano ?
    doceń 12
  • jankozlow
    11.09.2018 10:13
    To jest prawdziwa bomba atomowa. Już nie tylko sprawa byłego arcybiskupa Waszyngtonu McCarrica, ale też jego następcy kardynała Donalda Wuerla, biskupa Kevina Farrela powołanego w 2016 roku przez papieża Franciszka na prefekta Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia i wielu innych członków episkopatu USA. Katolicy amerykańscy są w stanie wrzenia. Jeżeli papierz kierowane pod jego adresem zarzuty zbyje milczeniem lub nie wyjaśni, z kościołem stanie się to co z irlandzkim. Proszę choćby poczytać lifesitenews.com
    • Batrahe
      11.09.2018 13:16
      Dlatego nie ulegajmy panice i poczekajmy spokojnie na wyjaśnienia.
      • kj
        11.09.2018 15:23
        O jakiej panice mówisz? Ja bym raczej powiedział o zniecierpliwieniu i złości. Tak, ja jestem już wściekły i zniecierpliwiony. I jest to uzasadnione.
        doceń 5
        0
      • ptyś
        11.09.2018 16:13
        Spokojnie na wyjaśnienia - przecież Papież powiedział, że właściwą reakcją jest milczenie.
        doceń 1
        0
      • Batrahe
        11.09.2018 17:44
        KJ, może warto zapanować nad tymi emocjami.
        doceń 0
        0
      • kj
        11.09.2018 18:00
        A widziałaś, żebym podjął jakieś działania? Więc panuję nad nimi. Jeszcze.
        doceń 2
        0
    • tempestas
      11.09.2018 16:08
      lifesitenews.com to takie ichniejsze pch24.pl - obiektywne alternatywnie.
      • ptyś
        11.09.2018 16:15
        wskaż najpierw jakieś faktograficzne nieścisłości/nieprawdy a dopiero potem szafuj dezawuującymi ocenami. "Jeśli prawdę powiedziałem, dlaczego mnie bijesz?" - kto to powiedział?
        doceń 3
        0
      • tempestas
        11.09.2018 17:57
        Ależ proszę bardzo - tu mamy dwa artykuły na ten sam temat - jeden CNS i jeden lifesitenews.com. Pierwszy przedstawia suche fakty, drugi przedstawia ich jedyną słuszną interpretację.


        http://www.catholicnews.com/services/englishnews/2018/cardinal-farrell-expresses-shock-over-cardinal-mccarrick-abuse-case.cfm

        https://www.lifesitenews.com/blogs/cardinal-farrell-claims-shock-at-cardinal-mccarrick-abuse.-really
        doceń 0
        0
      • tempestas
        11.09.2018 18:18
        Co się zaś tyczy pch24 to choćby to: https://www.pch24.pl/plinio-correa-de-oliveira,6325,i.html Można by pomyśleć, że to wzór wszelkich cnót, a o zastrzeżeniach Episkopatu Brazylii i formułowanych przez niego zarzutach cisza. nie jest to formalnie kłamstwo, niemniej cała prawda to też zdecydowanie nie jest... takie obracanie prawdą na swoją korzyść można powiedzieć.
        doceń 1
        0
  • jankozlow
    11.09.2018 10:22
    Wojtek, Twoje pytanie mówi wszystko. Zarówno tzw. media mainsteamowe, jak i katolickie milczą i odcinają nas od sprawy listu biskupa Vigano. To błąd droga Redakcjo, ten wrzód nabrzmiewa i pęknie, a skutki mogą być trudne do wyobrażenia.
    doceń 12
  • Obserwator58
    11.09.2018 11:12
    Może jednak należałoby napisać trochę więcej o problemie który powinien rozwiązać papież Franciszek . Podejrzewam że "Gość" ma z tym problemy . I dlatego nie dziwię się że kardynałowie też mają z tym problemy bo sprawa dotyczy ich szefa. Zapomnieli jednak że prawdziwy szef ten niebieski ich z tego rozliczy . A jak ktoś nie wie o co chodzi to wszystko dotyczy jednego : lobby homoseksualnego i jego krycia w Watykanie. W Polsce przecież nigdy do końca np. nie rozwiązano sprawy biskupa J. Patetza . Niedawno obchodził chyba rocznicę swoich urodzin . 40 hierarchów zaszczyciło go wizytą . To znaczy że go nie potępiają ... . I co można o tym pomyśleć . Ponieważ sprawa nie dotyczy bezpośrednio wiary mamy prawo nie słuchać tak hierarchów jak i niestety papieża wyrażającego ( jeśli w końcu się na to zdecyduje ) jakieś swoje zdanie.
    doceń 13
  • Batrahe
    11.09.2018 12:59
    Najrozsądniej będzie po prostu poczekać na zakończenie prac i nie dać się wpędzić w paranoję. Pan Bóg czuwa nad Kościołem i nad papieżem.
    • tnn
      11.09.2018 13:21
      masz rację, problem na razie w tym, że żadne prace nie zostały rozpoczęte
      doceń 4
    • nicki
      11.09.2018 22:06
      Byleśmy nie czekali na wyjaśnienie tak długo jak już czekamy na odpowiedź na Dubia. Mam wrażenie, że Franciszek bierze na przeczekanie i liczy, że ludzie w końcu zapomną o sprawie .
      doceń 0
  • mjc
    11.09.2018 17:27
    Warto zwrócić uwagę na słowo "przedstawi" w czasie przyszłym, oby nie niedoszłym, albo zaprzeszłym. Dziwnie to wygląda jak Stolica Apostolska musi się przygotować do odpowiedzi. Prawdomówca mówi od razu, wprost, przygotować musi się ten kto czegoś się obawia, bo bierze pod uwagę różne scenariusze. Z przykrością przyjmuję takie zachowanie Watykanu.
    • Batrahe
      11.09.2018 17:58
      No cóż, prawdomówni ludzie nie zawsze udzielają odpowiedzi od razu, a ta sprawa może być bardzo skomplikowana i dotyczy zarzutów kryminalnych. Jeżeli świecki komendant policji nie podaje do publicznej wiadomości pewnych aspektów wyjasnianej sprawy nie oznacza to, że jest kłamcą i kombinuje. Ma pewne okreslone powody takiego postępowania.
      • kj
        11.09.2018 18:01
        Jezus to widział inaczej. Niech wasze słowa będą "tak, tak, nie, nie. Co nadto - od złego pochodzi.
        doceń 2
        0
      • mjc
        11.09.2018 20:46
        @BATRAHE, Według Vigano papież Franciszek na początku pontyfikatu miał nie reagować na zarzuty wobec McCarricka, ponadto miał cofnąć restrykcje nałożone na McCarricka przez papieża Benedykta XVI, i co w tym jest "bardzo skomplikowanego" bo nie rozumiem. Jakich przygotowań trzeba by odpowiedzieć, "To kłamstwo"?. Chyba że ktoś bierze pod uwagę różne scenariusze, że może ktoś ma jakieś dowody,argumenty, i trzeba się do tego przygotować, przemyśleć co mówić, by nie zostać zamatowanym. Oczywiście mogę się mylić, ale mi się zachowanie Watykanu nie podoba, i przynajmniej we mnie wzbudza jeszcze większe wątpliwości i zamęt. Z szczerego serca boję się o swoją wiarę jeżeli Vigano ma rację. Pomyśl co to oznacza ...
        doceń 2
        0
    • Batrahe
      12.09.2018 18:38
      MJC, a w co wierzysz, że boisz się o swoją wiarę?
      doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy