107,6 FM

  • Muzyczny
    15.10.2018 18:25
    Powielacie nieprawdziwe, propagandowe informacje BBC. W wojnie w Syrii zginęło od 300 tyś. do 500 tyś. osób. Jeżeli największy atak chemiczny pochłonął 80 istnień ludzkich to tylko teoretycznie przy 106 atakach oznacza to max. 8480 osób. Takie skutki, choć tragiczne żadnej szali nie przechylają. Zwycięstwo Asada było możliwe dzięki wsparciu 50 tyś. żołnierzy z Iranu, 20 tyś. bojowników Hezbollahu, 4 tyś żołnierzy rosyjskich, a przede wszystkim ponad setki samolotów z Rosji. Zachód prowadzi wojnę propagandową z Syrią (w tle Wzgórza Golan), ale czemu szanowny Gość się dołącza to nie rozumiem. Zapominacie przeciwko komu walczyła armia rządowa...
    doceń 2
  • Andrzej z Goliny
    15.10.2018 18:46
    Do "MUZYCZNY". Nie wypada bagatelizować tych doniesień. Wszystko można poddać w wątpliwość i zakwestionować prawdziwość doniesień. Tak upada nasza i świata wrażliwość na ludzką niewolę, tragedię. Osoba bez wrażliwości jest musiała wcześniej zagubić swoje człowieczeństwo.
    doceń 1
  • faktograf
    15.10.2018 20:23
    "Użycie broni chemicznej było kluczowym czynnikiem, który pozwolił prezydentowi Syrii Baszarowi el-Asadowi przechylić na swoją stronę szalę zwycięstwa ... " -- Po co przedrukowywać takie brednie? Jak pokazał muzyczny, te liczby się absolutnie nie sumują. Nawet jeśliby w wyniku ataków zginęło 8000 osób. W oszacowaniu trzeba by przyjąć nie liczbę 80 na atak, a 40 - średnia, a do tego, jak trąbiły media, większość to cywile, czyli co najwyżej 2000 "bojowników", czy raczej islamskich terrorystów, mogłoby zginąć w tych domniemanych atakach. Żenujące jest twierdzenie, że śmierć 2000 miała kluczowe znaczenie.

    Do tego, prezydent Asad musiałby być pomyleńcem, żeby używać broni chemicznej przeciwko cywilom, skoro bez tego wygrywał wojnę przeciwko uzbrojonym islamistom, wspieranym zresztą przez Izrael, Arabię Saudyjską, WB, a nawet USA. Coś takiego sprowadziłoby na niego tylko sankcje i interwencję wojskową.

    Jakoś nikt jednak nie pisze, że Izrael bombarduje Syrię niemal codziennie, że posyła tam swoich wojskowych, żeby szkolili islamistów, że daje im broń, że wojska USA są tam i to absolutnie nielegalnie.
    • szkoda
      16.10.2018 12:14
      tu nie chodzi o liczby. Publikacja tych "wiadomości" po prostu nie przystoi tygodnikowi "katolickiemu".
      doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy