"Chcą zabić go w piątek"

dodane 22.02.2018 15:50

MG /Life Site News

Rodzice dwuletniego Alfiego są zdruzgotani wyrokiem Sądu Najwyższego w Wielkiej Brytanii.

"Chcą zabić go w piątek"   change.org Alfie Evans

Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii orzekł we wtorek, że szpital może usunąć respirator podtrzymujący życie malucha pomimo sprzeciwu rodziców. Szpital stwierdził, że byłoby to "nieżyczliwe, niesprawiedliwe i niehumanitarne", aby umożliwić utrzymanie 21-miesięcznemu dziecka przy życiu.

Alfie Evans, syn Thomasa Evansa i Kate James, ma tajemniczą, nierozpoznaną chorobę. Jest w śpiączce i ma drgawki, ale reaguje, gdy jego rodzice wchodzą w interakcje z nim. Thomas ma 21 lat, a Kate ma 20 lat. - Mój syn ma dwa lata i został skazany na karę śmierci - powiedział Thomas Evans po wydaniu wyroku - Chcą zabić go w piątek i nie pozwolą nam nawet zabrać go do domu.

Szpital walczył o możliwość odłączenia respiratora, mimo że jego rodzice chcieli go przywieźć prywatną karetką do szpitala Bambino Gesu w Rzymie.

- To jeszcze nie koniec - powiedział po ogłoszeniu wyroku Thomas Evans - Nie poddaję się. Mój syn się nie poddaje. Nikt - i powtarzam, nikt - w tym kraju nie zabierze mi mojego chłopca. Nikt.

Rodzice Alfiego utworzyli nawet grupę na Facebooku o nazwie "Armia Alfiego", która stale informuje o sytuacji. Udostępniane są tam filmy i zdjęcia Alfiego, który reaguje pozytywnie na to, że jego rodzice go dotykają, otwiera oczy, ssie smoczek i rozciąga się.

 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ALFIE EVANS, DZIECKO, SZPITAL, SĄD NAJWYŻSZY, WIELKA BRYTANIA, ŚMIERĆ, ŻYCIE

Przeczytaj komentarze | 13 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Ela 25.02.2018 13:42
Niezalogowany użytkownik W Polsce już państwo jest właścicielem dziecka, przykładem tego są ostatnie przypadki odebrania praw rodzicielskich rodzicom, którzy niezgodzili się na szczepienie noworodka w szpitalu.
Plusów: 5 EM 23.02.2018 11:31
Niezalogowany użytkownik Mysz, Ty chyba nie czytałaś tego artykułu. Rodzice chcá przewieź dziecko do innego SZPITALA. Lekarze w Anglii chcà dzieciaka zabić, lekarze we Włoszech nie. Decyzja powinna należec do Rodziców. Mieliśmy już ustrój, w którym państwo uzurpowało sobie prawo do decydowania o wszystkim, nie liczàc się ze zdaniem pojedynczego człowieka. Przerabialismy to i więcej nie chcemy. Ale jeśli chcesz oddac swojà wolnośc państwu, to masz jeszcze kilka takich na świecie gdzie to tak działa.
Plusów: 3 Gość 23.02.2018 10:31
Niezalogowany użytkownik Szpitalowi chyba tylko zależy na tym żeby "zwolnić łóżko" i zaoszczędzić na "niepotrzebnym" leczeniu, a lekarze idą na łatwiznę.
Plusów: 1 Mysz 23.02.2018 10:03
Niezalogowany użytkownik Problem w tym, że informacje są bardzo skąpe i jednostronne. Nie należy lekceważyć argumentów lekarzy - parę tygodni temu był podobny przypadek, gdzie rodzice jednak zgodzili się ma przeniesienie dziecka do hospicjum, a nie do domu. Wcześniej miała miejsce dyskusja dlaczego lekarze / państwo / sąd mają decydować zamiast rodziców. Warto pamiętać, że władza rodziców nad dzieckiem nie jest aabsolutną, a ingerencja państwa jest wyjątkiem wynikającym z sytuacji, kiedy rodzice (nawet nieświadomie i z dobrymi intencjami) krzywdzą dziecko. Tak było parę lat temu, kiedy w Polsce rodzice zgodnie z zaleceniami znachora zagłodzili niemowlę na śmierć. I jeszcze jedno: jakoś trudno uwierzyć, że lekarze chcą dziecko zabić. Raczej chodzi o zaprzestanie terapii, którą uznali za uporczywą. A na temat terapii uporczywej warto poczytać dokumenty KK.

wszystkie komentarze >