Nie ma przełomu w akcji ratowniczej na "Zofiówce"

dodane 07.05.2018 13:13

Joanna Wyleżoł /Radio eM

Trzecią dobę trwa akcja ratowników w kopalni „Zofiówka”. Niestety wciąż nie udało się dotrzeć do trzech uwięzionych górników.

Daniel Ozon, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej   Mateusz Kornas /Radio eM Daniel Ozon, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej

Przełomu nie ma, bo warunki są bardzo trudne. Stężenie metanu ciągle komplikuje pracę. - Na szczęście udało się napowietrzyć rejon, gdzie prawdopodobnie są poszukiwani górnicy. Jeśli żyją, to dzięki temu uda im się przetrwać do czasu dotarcia ekip ratunkowych - poinformował prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Daniel Ozon.

Mapa pokazująca postęp akcji   Mateusz Kornas /Radio eM Mapa pokazująca postęp akcji

Najbliższe godziny mogą być kluczowe dla akcji poszukiwawczej w kopalni "Zofiówka". Obszar epicentrum wstrząsu przeszukiwany jest od dwóch stron. Z przodu, gdzie prace ze względu na duży zwał idą wolno, i z tyłu, gdzie udało się zainstalować system wietrzenia. Stężenie metanu spadło tam poniżej 5%. Wykorzystywany jest specjalistyczny sprzęt. Ratownicy pokonują kolejne metry i zawężają obszar poszukiwań. Mówi Daniel Ozon, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej:

Obszar epicentrum, który wymaga przeszukania, to jeszcze około 160 metrów. Jednocześnie ratownicy rozpoczęli przeszukiwania w odwrotną stronę, w kierunku końca chodnika - tłumaczy Tomasz Śledź, wiceprezes ds. technicznych w JSW:

Powołano zespół ekspertów w zakresie wstrząsów, który pomaga w prowadzeniu akcji. Trwa też identyfikacja ciała jednego z odnalezionych górników. Dziś rano pobrano próbki DNA. Prace ma rozpocząć również specjalna komisja Wyższego Urzędu Górniczego, która będzie ustalać przyczyny, przebieg wypadku i oceni akcję ratunkową. Gliwicka prokuratura z kolei wszczęła śledztwo w sprawie sobotniego wstrząsu w kopalni "Zofiówka". Będzie ono prowadzone m.in. pod kątem nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia górników.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| GÓRNICTWO, JASTRZĘBIE-ZDRÓJ, JSW, KOPALNIA "ZOFIÓWKA", WYPADEK