107,6 FM

Expose ministra spraw zagranicznych w Sejmie

Dążenie Polski, by stać się rdzeniem obecności wojskowej NATO i USA w regionie jest realne - mówił w Sejmie szef MSZ Jacek Czaputowicz. Opowiedział się za odnowieniem współpracy w Trójkącie Weimarskim i kontynuowaniem dialogu z Izraelem; podkreślał znaczenie członkostwa w UE dla modernizacji Polski.

Podkreślił, że Polska opowiada się "za silną Unią, cieszącą się poparciem wchodzących w jej skład państw i narodów". "Unią, która wspiera wyrównywanie poziomów życia obywateli wszystkich państw członkowskich. Unią, która w pełni wykorzystuje potencjał drzemiący we wspólnym rynku oraz przestrzega czterech swobód: przepływu towarów, kapitału, osób i usług" - mówił Czaputowicz.

Zadeklarował, że Polska będzie działać na rzecz odbudowy zaufania obywateli do instytucji UE. "Nadrzędnym celem musi być przywrócenie UE pełnej, pozbawionej wątpliwości legitymizacji, odzyskanie zaufania wyborców do europejskich instytucji i ich zdolności do rozwiązywania rzeczywistych problemów ludzi" - dodał. Wskazał, że reformie systemu unijnego powinien towarzyszyć realny mandat demokratyczny, udzielany w ramach narodowego procesu wyborczego. "Kluczową rolę odgrywać powinny parlamenty narodowe, które odzwierciedlają wolę obywateli państw naszej Wspólnoty" - powiedział minister.

Według niego obecnie zagrożenia dla projektu europejskiego płyną m.in. ze strony ruchów populistycznych, tak z lewej, jak i z prawej strony sceny politycznej. Zaznaczył, że są one objawem kryzysu, z którym boryka się Unia, a nie jego przyczynę. "Instytucje unijne powinny działać w oparciu o kompetencje określone w traktatach i realizować cele, które służą interesom jej wszystkich członków" - ocenił szef MSZ. Jak zauważył, UE jest nie tylko platformą współpracy państw członkowskich lecz także stanowi forum ścierania się ich interesów. "Umiejętność zabiegania o swój interes jest miarą dojrzałości państwa. Dbając o przyszłość Europy, zabiegamy też o racje Polski" - mówił.

Zdaniem szefa MSZ poważnym wyzwaniem dla UE i jej państw członkowskich jest brexit. "Wynegocjowana umowa wyjścia Wielkiej Brytanii z UE gwarantuje prawa obywateli, wpłaty brytyjskie do budżetu UE oraz daje pewność przedsiębiorcom w postaci okresu przejściowego. Dzięki aktywnej postawie Polski, UE przyjęła rozwiązania pozwalające na dostęp polskich przewoźników drogowych i lotniczych do rynku brytyjskiego" - powiedział Czaputowicz. Dodał, że na wypadek brexitu bez porozumienia, rząd brytyjski przedstawił plan ochrony obywateli UE, w tym Polaków, natomiast rząd polski przyjął pakiet rozwiązań legislacyjnych chroniących prawa mieszkających w naszym kraju Brytyjczyków.

"Stoimy jednak na stanowisku, że brexit bez umowy, to najgorszy scenariusz, dlatego będziemy poszukiwać rozwiązań, które pozwolą uzyskać akceptację dla wynegocjowanego porozumienia" - oświadczył Czaputowicz.

Podkreślił, że kształt przyszłego unijnego budżetu rozstrzygać się będzie w nowym układzie sił politycznych w PE i przy nowym składzie Komisji Europejskiej. Dodał, że Polska jest zwolennikiem utrzymania wysokiego poziomu finansowania polityki spójności i Wspólnej Polityki Rolnej. Przekonywał, że "transfer funduszy unijnych jest rekompensatą za otwarcie rynków gospodarek słabszych na konkurencję gospodarek silniejszych, z którego to faktu te ostatnie czerpią poważne korzyści".

« 1 2 3 4 5 »
  • Dremor
    14.03.2019 14:06
    "Dążenie Polski, by stać się rdzeniem obecności wojskowej NATO i USA w regionie jest realne"

    Amerykanie zapowiedzieli, że Fort Trump nie powstanie, że nie jest przewidywane zwiększenie obecności żołnierzy USA na terenie Polski, Trump dodatkowo zapowiedział nowy model finansowania baz "100+50", czyli to kraj goszczący żołnierzy ma ponosić 100% kosztów, plus dodatkowe 50% przeznaczać na lokalne programy, a dodatkowo zapowiedziano zwiększenie obecności wojsk USA w Niemczech.
    Jak na razie nie widać żadnej możliwości, by "rdzeniem" obecności wojsk USA przestały być Niemcy, Ameryka nie ma żadnego interesu, by przenosić o kilka kilometrów na wschód istniejące bazy, lotniska, czy wojskowe ośrodki medyczne, a Polska nie ma wystarczających środków, by takie przedsięwzięcie sfinansować.
    doceń 4
  • Bodo Altmann
    14.03.2019 16:39
    Skora pan Czaputowicz stwierdził że najważniejszym sąsiadem i partnerem w UE są Niemcy to chyba było to jego ostatnie expose jako ministra spraw zagranicznych. Co na to twardy elektorat? czyżby wojna z unią została zawieszona na okres wyborów do europejskiego parlamentu.
    doceń 2
  • św Eufenia
    14.03.2019 17:13
    Premier jest świetny, a minister jakiś taki zwykły.
    doceń 0
  • św Eufenia
    14.03.2019 23:15
    W Polsce Niemców zazwyczaj się szanuje a czasem nawet docenia. Niemcy o polakach też mają coraz lepsze zdanie. Ale Niemcy nie mogą ograniczać suwerenności krajów i tylko z tym walczymy. Po co walczymy? Żeby Unia Europejska przetrwała a nie rozpadała się na naszych oczach co ma miejsce.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama