107,6 FM

Ks. Węgrzyniak o filmie Sekielskiego: Dobrze, że powstał i każdy powinien go obejrzeć

W czwartek odbyła się kolejna odsłona internetowej akcji ewangelizacyjnej pod hasłem #TenWKtórym. Tym razem jej gościem był ks. Wojciech Węgrzyniak - znany krakowski biblista i rekolekcjonista. Kapłan odniósł się również do filmu "Tylko nie mówi nikomu": "Swoje uczucie chcę trochę teraz porównać do odczuć przy katastrofie smoleńskiej czy śmierci mojego taty. To takie doświadczenie, że nie jesteś w stanie się wypowiadać… Dobrze, że ten film powstał i każdy powinien go obejrzeć".

Prelegent dodał, że w życiu duchowym potrzeba konkretów i odniósł się przy tym do słów Jezusa, że kto uwierzy i przyjmie chrzest, ten będzie zbawiony, a kto nie uwierzy, będzie potępiony. - Niektórzy reagują na to, że może to za mocne stwierdzenie, że będzie przykro niewierzącym. Ale przecież jak przewodnik w Tatrach powie grupie, że jak się ktoś nie wychyli w stronę urwiska to przeżyje, a jak ktoś tak zrobi to zginie, to nikt nie podważa jego słów. Dlaczego więc podważamy podobnie konkretne słowa Jezusa? - zastanawiał się.

Następnie uczestnicy spotkania mogli zadawać ks. Węgrzyniakowi pytania. Odnosząc się do rozeznających swoje powołanie, ksiądz powiedział: - Jeśli Bóg chce Cię powołać, to Ci to powie i da Ci 100% znak. I oczywiście, że kwestia modlitwy, samodzielnego poszukiwania oraz trwania w łasce uświęcającej daje gwarancję, że będzie Go łatwiej usłyszeć. Ale ogólnie nie bój się – jeśli chce, byś tak Mu służył, powie to wyraźnie.

Padło również pytanie o film „Tylko nie mów nikomu”. - Obejrzałem go dopiero dzisiaj i jeszcze o tym napiszę na mojej stronie internetowej. Swoje uczucie chcę trochę teraz porównać do odczuć przy katastrofie smoleńskiej czy śmierci mojego taty. To takie doświadczenie, że nie jesteś w stanie się wypowiadać… Dobrze, że ten film powstał i każdy powinien go obejrzeć, choćby z tego względu, by uważać, bo w każdym środowisku może zdarzyć się pedofilia. Myślę, że obecność tego filmu sprawi, że będziemy bardziej zwracać uwagę na niektóre rzeczy i o to chodzi - by było jak najmniej ofiar pedofilii, bo tu chodzi przede wszystkim o dzieci - przyznał kapłan.

« 1 2 »
  • Danka
    18.05.2019 01:13
    A po co mam oglądać?
    doceń 21
  • podać nick
    18.05.2019 07:47
    Szkoda, że przez takie ukrywanie przestępców wszyscy uczciwi i wierni Bogu kapłani muszą cierpieć, bo teraz każdy może być niesłusznie podejrzewany albo o to, że brał w tym czynny udział, albo ukrywał sprawców. Ciekawe czy teraz znajdzie finał sprawa oskarżeń o molestowanie w zakonie dominikanów jakie zgłaszał parę lat temu o. Adam Wyszyński? Sprawa prawdopodobnie zamieciona pod dywan, a z młodego zakonnika zrobiono osobę niepoczytalną i oskarżono o ucieczkę z zakonu. Moderacjo, nie usuwaj tego komentarza, bo skoro to robisz, to znaczy, że chcecie nadal ukrywać przestępców homoseksualnych i nie ma w was woli oczyszczenia duchowieństwa .
    doceń 7
  • Ina
    18.05.2019 09:04
    Czy msza św. odprawiona przez księdza przestępcę jest nadal świętą?
  • M.b.
    22.05.2019 06:55
    Wobec tego co czytam z każdej strony chciałam zapytać czy jeśli dalej nie będę chciała oglądać tego filmu to mam się zacząć z tego spowiadać???
    doceń 15

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama