Trwa dramatyczna walka o życie czterech górników. Ratownicy widzą jednego z nich. Na miejsce wypadku przybył prezydent Andrzej Duda. (Aktualizacja)
Jest przygnieciony elementami konstrukcji obudowy wyrobiska. Ratownicy szukają jeszcze czterech górników.
Pod ruchem "Zofiówka" kopalni "Borynia-Zofiówka-Jastrzębie" 5 maja 2018 r. zgromadzili się mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju. Czekali na wieści o uwięzionych pod ziemią siedmiu górnikach. Byli wśród nich ich bliscy. Po południu karetki wywiozły do szpitala dwóch górników, do których dotarli ratownicy.
W związku z wypadkiem w jastrzębskiej "Zofiówce" ze specjalnym apelem do wiernych archidiecezji katowickiej zwrócił się abp Wiktor Skworc.
Pięciu górników wciąż pozostaje pod ziemią po tąpnięciu w jastrzębskiej "Zofiówce". Jednego z dwóch uratowanych odwiedził w szpitalu premier Mateusz Morawiecki.
Są poobijani, ale bez poważnych obrażeń. Ratownicy starają się dotrzeć do pozostałych pięciu, którzy nie wyjechali po tąpnięciu w "Zofiówce" w Jastrzębiu.
Kilkadziesiąt młodych osób przyszło na kurs Alpha, który w klimatycznej sali cieszyńskiego Browaru Zamkowego prowadzą SNE "Zacheusz" razem z cieszyńskimi oazowiczami.
- To są najważniejsze słowa w moim życiu: "Jezu, ufam Tobie". Wiem, co mówię, bo 20 lat temu też byłem na ulicy jak wielu z was - mówił Andrzej Sitarz, stojąc pod krzyżem nadziei...
- Golgota pokazuje dwie drogi - uznaję swoją winę i wybieram Jezusa, który mówi: "Dziś ze mną będziesz w raju", albo wybieram beznadzieję - mówi Jacek Mojżesz.
Na ekstremalną ruszają: Mysłowice, Katowice-Józefowiec, Tychy, Świerklany, Turza Śl., Jastrzębie Zdrój.
redakcja@radioem.pl tel. 32/ 608-80-40sekretariat@radioem.pl tel. 32/ 251 18 07