107,6 FM

Bóg naprawdę nie chce cierpienia

Nie bój się, wierz tylko. Mk 5,36

Nieuleczalna, uciążliwa choroba. Powodująca chroniczną nieczystość, więc i ciągłe wykluczenie z kultu. Z tym przychodzi do Jezusa owa nieznana z imienia kobieta. I ciężka choroba, a potem śmierć ukochanego dziecka. To ból Jaira. Z czym my przychodzimy do Boga? Strach nawet próbować to sobie wyobrazić. Te wszystkie bóle, te krzyki, te wszystkie przerażenia i to wołanie: „Nie, nie, nie! Jezu, ratuj!”. Może się czasem wydawać, że skoro Bóg dopuścił na nas cierpienie, to widocznie go chce. Bo przecież jest wszechmocny. Gdyby nie chciał, nic nie przeszkodziłoby Mu w odsunięciu go od nas. A jednak kiedy wsłuchujemy się w dzisiejszą Ewangelię, odkrywamy, że Bóg tak naprawdę nie chce cierpienia. I że muszą Go wzruszać te nasze krzyki... Choć pozwala, byśmy czasem, tak jak Jego Syn, szli ciemną doliną, to nie cierpienie i śmierć są Jego ostateczną dla nas decyzją. On jest dawcą zdrowia, życia i radości. Takim się nam w dzisiejszej Ewangelii pokazuje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • trup
    03.02.2015 01:52
    wszystkich , których kocham karcę i ćwiczę - to nie Bóg , ale to my powinniśmy chcieć cierpienia .Jezeli brak cierpienia to już zapala się lampka ostrzegawcza - oho coś się dzieje .
    doceń 0
  • Eterno Vagabundo
    04.02.2015 00:46

    My nie mamy Boga
    O cierpienia prosić,
    Lecz te co dopuszcza
    Cierpliwie trza znosić.

    doceń 0
  • Michał
    04.02.2015 08:37
    Proszę niech ktoś mi wytłumaczy cierpienie dzieci?
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.