107,6 FM

Kiedy modlitwa wywołuje mdłości?

Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Mt 6, 1

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.

Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój który widzi w ukryciu, odda tobie.

Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie”.


Bóg, choć nieustannie działa w ludzkim sercu, czyni to zawsze w ukryciu – przede wszystkim po to, aby nawiązać z nim intymną więź. A jaka jest nasza odpowiedź? Cóż, w swej duchowej ignorancji nie chcemy często zrozumieć, że intymnej więzi z Bogiem nie sprzyjają ciekawość ludzkich oczu ani zgiełk pochwał; że nie można obnosić jej tryumfalnie w tłumie ani wystawiać na rogach ulic, ku uciesze gawiedzi.

Gdy próbujemy to czynić, wówczas odzieramy ją z godności i zastępujemy karykaturą, która zamiast uznania ze strony Boga łapczywie poszukuje uznania w oczach ludzi. W efekcie, darowana przez nas jałmużna smakuje gorzko, nasz post rodzi niechęć, a ostentacyjna modlitwa wywołuje u jej świadków duchowe mdłości. Nie może być inaczej, skoro pchani niecierpliwą próżnością, karmimy się tym, co przemijające równie szybko jak złudny poklask tłumu. Zapominamy, że owoce miłości dojrzewają powoli i zawsze w ukryciu; są przecież pielęgnowane wiernym spojrzeniem Boga i stanowią Jego nagrodę.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..