107,6 FM

Dylemat na pustyni

„I zaczęło szemrać na pustyni całe zgromadzenie Izraelitów...”

Izraelici myśleli, że szemrzą przeciw Mojżeszowi, a okazało się, że zwracają się przeciw samemu Bogu. Ja także często nie zdaję sobie sprawy z tego, że moje narzekanie może zasmucać Boga – Osobę, która troszczy się o każdy mój dzień. Tym bardziej uderzają w Niego słowa otwarcie wyrażające bunt i niezadowolenie. Bywa, że i ja zachowuję się jak Izraelici: Bóg chce mi dać na własność Ziemię Obiecaną i prowadzi do niej, a ja w chwilach niepewności odwracam się i mam ochotę wrócić do mojego „Egiptu” (czyli wybrać jakąś drogę na skróty), bo tam „garnki” pełne „mięsa” i „chleb” był gwarantowany, choć za cenę niewoli. Taka postawa wyraża chęć posiadania pełnej kontroli nad swoim życiem – wydaje się wtedy, że lepsza jest pewna przyszłość w „niewoli”, z dala od Boga, niż niepewne jutro przy Bogu. Na szczęście historia narodu wybranego uczy, że Bóg nie odwraca się od razu od szemrzących. Jest cierpliwy, tak bardzo, że w chwilach zwątpienia zsyła dla mnie „mannę” – widzialny znak swojej opieki.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamów newsletter