107,6 FM

Ewangelia z komentarzem

On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: „Milcz, ucisz się!”. Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. 


Przez cały dzień Jezus nauczał w przypowieściach. Gdy zapadł wieczór owego dnia, rzekł do uczniów: „Przeprawmy się na drugą stronę”. Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim.

Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź się już napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: „Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?” On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: „Milcz, ucisz się”. Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza.

Wtedy rzekł do nich: „Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?” Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego : „Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?”


Komu albo czemu Jezus w dzisiejszej Ewangelii rozkazuje się uciszyć? Dotyczy to konkretnie mojego życia. Pewnie większość z nas szuka na zewnątrz. Oczekujemy od Jezusa, by oddalił od nas wojny, choroby, biedę czy inne nieszczęścia. Chcemy czuć się bezpieczni, dlatego pragniemy bezpiecznego dla życia środowiska. Jezus nam to daje. Ale może nam dać coś więcej. Może uciszyć gwałtowną burzę naszego serca. Bo jeżeli tam nastanie pełna pokoju cisza, to szalejący na zewnątrz wicher już nie będzie robił na nas tak piorunującego wrażenia. Słyszałem o świadectwach współczesnych męczenników Jezusa. Kiedy szli na rzeź, współbracia prosili ich, by uniesionym jednym palcem dali im znak nadziei, że łaska Boża jest z nimi. Świadkowie mówią, że podnosili po dwa palce na znak, że łaska Boża jest z nimi ze zdwojoną siłą! Że Pan uciszył burzę ich serc, pomimo mającej nastąpić męczeńskiej śmierci. Jezus potrafi jednym słowem uspokoić szalejące w nas lęki, pożądliwości i zniewolenia. Ten, któremu posłuszne są wszystkie wichry i burze, jest do naszej dyspozycji. Tylko czy ja w to wierzę?

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zamów newsletter