107,6 FM

Ewangelia z komentarzem

Zamierzali więc Go pojmać, jednakże nikt nie podniósł na Niego ręki, ponieważ godzina Jego jeszcze nie nadeszła.


Jezus obchodził Galileję. Nie chciał bowiem chodzić po Judei, bo Żydzi mieli zamiar Go zabić.

A zbliżało się żydowskie Święto Namiotów. Kiedy zaś bracia Jego udali się na święto, wówczas poszedł i On, jednakże nie jawnie, lecz skrycie.

Niektórzy z mieszkańców Jerozolimy mówili: „Czyż to nie jest Ten, którego usiłują zabić? A oto jawnie przemawia i nic Mu nie mówią. Czyżby zwierzchnicy naprawdę się przekonali, że On jest Mesjaszem? Przecież my wiemy, skąd On pochodzi, natomiast gdy Mesjasz przyjdzie, nikt nie będzie wiedział, skąd jest”.

A Jezus ucząc w świątyni zawołał tymi słowami: „I Mnie znacie, i wiecie, skąd jestem. Ja jednak nie przyszedłem sam od siebie; lecz prawdziwy jest tylko Ten, który Mnie posłał, którego wy nie znacie. Ja Go znam, bo od Niego jestem i On Mnie posłał”.

Zamierzali więc Go pojmać, jednakże nikt nie podniósł na Niego ręki, ponieważ godzina Jego jeszcze nie nadeszła.


Gdybyśmy zapytali jednego z tych, którzy wówczas czyhali na życie Jezusa, z pewnością podałby nam wiele powodów,
dla których Jego pojmanie i zabicie było w tym momencie niemożliwe. Podałby nam sploty wydarzeń, zbiegi okoliczności i inne tak zwane przypadki, które na taki stan rzeczy się złożyły. Święty Jan jednak widzi to inaczej. Nie mogli Go pojmać, ponieważ „godzina Jego jeszcze nie nadeszła”. Z jednej strony wolna wola oprawców, ale z drugiej Opatrzność. Kiedy więc wokół nas piętrzy się zło, pamiętajmy, że Bóg jest w stanie obronić nas przed wszystkim. Jest jednak jeden warunek – musimy odwrócić się od zła i złączyć się z Bogiem. Pełne „bądź wola Twoja”. Bez kompromisów, bez wyłączania jakiegoś przykazania, bo w tym punkcie „sam, Boże, wiesz, trudno by było”. Bóg wie, że nie zawsze uda nam się uniknąć grzechu, jednak musi to być grzech, z którym walczymy. Jeśli jest w moim życiu jakiś grzech, z którym nie walczę, to odrzucam wolę Bożą. Świadomie mówię Bogu „nie”. Wówczas jednak nie mogę mieć pretensji, że dopada mnie zło. Sam je wybrałem i jestem zdany na własne siły. 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..