Gdyby do kościoła przyszedł tylko jeden wierny...

dodane 09.02.2019 00:00

ks. Jacek Pędziwiatr

Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Mk 6,34

Gdyby do kościoła przyszedł tylko jeden wierny...  

Mk 6, 30-34

Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: «Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco». Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu.

Odpłynęli więc łodzią na pustkowie, osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich wyprzedzili. Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać o wielu sprawach.


Gość Niedzielny Ewangelia z komentarzem. Słowa najważniejsze rozważa ks. Jacek Pędziwiatr

Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Mk 6,34

Gdyby do kościoła przyszedł tylko jeden wierny, odprawiłby ksiądz Mszę Świętą? „Tak”. Modlę się nie z powodu tłumów, ale z potrzeby i przekonania. Mamy takie korporacyjne tęsknoty, żeby w kościele było jak najwięcej wiernych. I na katechezie. I na pielgrzymce. I w grupach parafialnych. Wszędzie. Tymczasem tendencja jest absolutnie spadkowa. Żadna wojna światowa, epidemia czy katastrofa nie wyludniły nam kościołów, katechez, pielgrzymek i grup w takim stopniu, jak zrobiła to współczesna laicyzacja. Kościół cieszy się największą popularnością w dwóch przypadkach: kiedy przebacza i gdy błogosławi. A poza tym Jezus, nawet patrząc na solistę, widzi wielki tłum. Taka jest statystyka Boga.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| EWANGELIA Z KOMENTARZEM, KOMENTARZ BIBLIJNY, LITURGIA SŁOWA, SŁOWA NAJWAŻNIEJSZE

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |