Wracamy do Afryki Zachodniej. Skoro dla plemion zamieszkujących Mali najważniejsza jest rodzina, potem lud a na końcu państwo, to czy sportowcy z Mali mogą liczyć na doping ludu Fulani albo Tuaregów? Dziennikarz i pisarz Tadeusz Biedzki opowie także o mistycznym Timbuktu oraz o mieście z gliny, gdzie można poczuć się, jakby świat cofnął się o jakieś 1000 lat.