107,6 FM

  • A.G.
    22.10.2018 12:40
    Spektakularnym wyznacznikiem krajobrazu Polski po wyborach samorządowych jest znamienny fakt, że w Częstochowie - stolicy polskiego Kościoła będzie prezydentem Krzysztof Matyjaszczyk z SLD - partii która jest spadkobiercą PZPR i nadal kultywuje idee komunistyczne.
    • Gość
      22.10.2018 13:14
      Ten pan jest prezydentem Częstochowy od 2010 roku, więc to kompletnie nic nie zmienia w krajobrazie Polski po wyborach...
      • A.G.
        22.10.2018 14:12
        Otóż to właśnie, napisałem, że PIS na lepsze nic zmienił po tych ostatnich wyborach mamy tego obraz. Skończyło się na obiecankach PIS, że wymieni elity w całej polsce na właściwe i teraz wyszło szydło w z worka, które obecnie katolików kłuje w oczy i to w samej Częstochowie na Jasnej Górze, gdzie rządzi osoba - przeciwna zasadom Kościoła.
        doceń 4
        0
      • Dominik
        23.10.2018 08:30
        SLD rządzi w Częstochowie właśnie dlatego, że jest tam Jasna Góra. Mieszkańcy nie chcą, by miasto było jedynie podwórkiem klasztoru, wiele osób ma też dość pielgrzymów, którzy tak po ludzku są zwyczajnie uciążliwi. SLD jako jedyna partia zapewniała coś innego, niż tylko realizowanie wizji miasta żyjącego z sanktuarium.
        doceń 1
        0
    • Seitz.
      22.10.2018 13:18
      To jest największe zaskoczenie tego wieku. Świat się zmienia, kolejne afery wymiotły SLD z kraju, a Częstochowa dalej Czerwona. 40 płonących autobusów. Na dachu bomba CNG, a zapalnik w podłodze, przegrzewające się baterie. Wydane 60 milionów, firma kogucik już nie istnieje, a mieszkańcy dalej nic. Miasto bogate prawie jak Katowice (1mld 400mln złotych), a zmian nie widać od lat. Jakie to eseldowskie.
      doceń 2
  • wujek_Olek
    22.10.2018 12:57
    Dzięki za rzetelną analizę!
    doceń 6
  • mee...
    22.10.2018 13:18
    Panie, Bartosz, to nie byly wybory, a byl, to plebiscyt; kto kogo kocha, a kto kogo nienawidzi - przynajmniej w duzych miastach, bo na prowincji ciagle okopani sa bolszewicy...i stad ten dobry wynik PSL, wiadomo brak dekomunizacji, a w duzych miastach widac wyrazne wplywy medialne niemca. A PiS przespal wygrane wybory parlamentarne...nie pokazal ludziom co dobre, a co zle, zla nie ukaral, tak, ze dobro...wyblaklo.
    doceń 5
  • marcin CH
    22.10.2018 13:22
    a ja i tak marze sobie o polskiej scenie politycznej, gdzie moga porozmawiac lewicowcy z prawicowcami, jak w Niemczech, Szwajcarii, USA, majac wspolny cel - dobro kraju, bo przekonania wazne, ale nie mozna za nie kogos nienawidzic.... I had a dream.. .:)
    doceń 13
    • mee...
      22.10.2018 14:55
      Wez sie gosciu w garsc...bo glosisz tu bolszewizm w wydaniu iluminatow.
      doceń 2
  • marek
    22.10.2018 13:52
    na poziomie lokalnym PiS ma b.słabe kadry,zaplecze;partia jest szczelnie zamknięta przez "Ssarych"aparatczyków,obawiających się młodszej konkurencji;brak doplywu świeżej krwi,osobowości,to przyczyna porażki w setkach miejscowości,nie tylko w warszawie,lecz i w meijscach,gdzie teroretycznie PiS powinien wygrać.W PiS potrzebna jest zmiana szefów regionów,od tego trzeba zacząć.
    • Dominik
      23.10.2018 08:26
      Tylko na kogo zmieniać tych szefów? Te bardzo słabe kadry to i tak najlepsze, co PiS ma do zaoferowania. "Młode wilki" to często większe miernoty niż "stare aparatczyki". Niestety, w tej partii obowiązuje selekcja negatywna, nie liczą się kompetencje, tylko lojalność.
      • podaj nick
        25.10.2018 10:13
        jak wszędzie przecież od 30 lat dba się, żeby młodzi ludzie w miarę ogarnięci szukali szczęścia daleko, natomiast stare dziady uformowane mentalnie, kiedy obowiązkowy w szkole był Marks i Engels, a każdy musiał spowiadać się z działalności na odcinkach odpowiednim czynnikom dalej rządziły tylko w ramach partii w systemie niby demokratycznym, czy lokalnych klik, poza tym owe dziady w pewnym momencie bez wysiłku zostały kapitalistami, jako że miały możliwość uwłaszczenia się na wspólnym więc teraz trzeba pilnować zabetonowanego status quo, żeby konkurencja żadna nie wyrosła, a inni mieli co najwyżej możliwość robienia na nich w tych odremontowanych biurowcach
        doceń 0
        0
  • Dremor
    22.10.2018 13:56
    Szkoda tylko, że obraz rzeczywistości nie przystaje do wizji, jakie Pan Redaktor tu snuje. O zwycięstwie w wyborach decyduje realny wpływ na władzę, nie cyferki. A realny wpływ jest taki, że pomimo "historycznego wyniku" PiS zastanawia się, czy uda mu się mieć władzę w czterech z szesnastu województw. Zdolność koalicyjna PiS, poza nielicznymi wyjątkami, ogranicza się do obozu Zjednoczonej Prawicy, a to trochę za mało, by skutecznie rządzić województwami.

    Jeśli chodzi o "przejęcie" Gdańska i Krakowa, to brzmi nieco jak mission impossible. Druga tura w tych miastach jest wynikiem rozbicia poparcia głównych kandydatów, a nie zasługą PiS. Raczej trudno sobie wyobrazić sytuację, by ludzie głosujący na Jarosława Wałęsę, czy Łukasza Gibałę nagle zostali przekonani, by głosować na kandydata PiS. Głosy pójdą albo na "kogokolwiek, byle nie pis", albo wyborcy zostaną w domach, tak czy inaczej, w zwycięstwo Płażyńskiego i Wasserman nie wierzą nawet w ich sztabach.
    Zdanie na temat szans PiS we Wrocławiu pozwolę sobie przemilczeć, by nie zadławić się precelkiem :)

    Co do wyniku PSL, to znów można powiedzieć, że jest to największy wygrany tych wyborów. Sondaże dawały ludowcom miejsce w okolicach progu wyborczego, tymczasem w skali kraju jest to trzecia siła polityczna, która może rozdawać karty w większości sejmików, bo to z nimi trzeba się dogadywać odnośnie koalicji.

    Swoją drogą, w 2014 wynik PSL też był zaskoczeniem, a PiS w związku z tym latał "donosić do Brukseli" na sfałszowane wybory. Retorycznie zapytam, czy tym razem też będzie taka sama skarga? ;)

    Fascynacja Pana Redaktora nieliberalnymi rządami, łamiącymi prawa człowieka są znane nie od dziś, więc nie dziwię się porównaniami z Turcją, która mimo siedmioprocentowego wzrostu PKB biednieje w zastraszającym tempie na skutek galopującej inflacji. Ciekawi mnie natomiast znany wątek "wymiany elit" przez Kaczyńskiego. Że zapytam, skąd Kaczyński chce wziąć te "elity", skoro nawet własnego premiera musiał szukać wśród przedstawicieli "układu"? Nie oszukujmy się, w PiS ławka jest tak krótka, że wszelkie próby szukania "elit" są skazane na porażkę. Co najwyżej znajdą się "nawróceni", jak prokurator Piotrowicz, czy Morawiecki, który jeszcze parę lat temu byłby nazwany "banksterem". Reszta to po prostu krewni i znajomi królika, córki i kochanki wepchnięte do rad nadzorczych plus paru "Misiewiczów". Bardziej od Turcji przypomina to czasy wczesnego ZSRR, gdzie dokonano podobnej "wymiany elit".

    Co do "prowincjonalnej klasy średniej" to znów nie zgodzę się z Autorem. Właśnie ta grupa społeczna najbardziej zyskała na reformach PiS. 500+ nie przekonał bogatych, którzy nawet jak biorą, to równie dobrze mogą się obejść bez tych pieniędzy. Wbrew pozorom nie przekonał też ludzi biednych, którzy już wcześniej stali się elektoratem PiS. Kluczowa była właśnie klasa średnia z mniejszych miast. Problem tylko taki, że dla tych ludzi ważniejsza jest stabilność zatrudnienia, lokalne inwestycje i warunki do prowadzenia małych biznesów, a tego niestety PiS nie potrafi "zwykłemu człowiekowi" zapewnić.
    doceń 18
  • mee...
    22.10.2018 16:29
    ...jakz to szczegolnie w Polsce bedzie ulga gdy nastapi jeden rzad swiatowy...zapanuje braterstwo, nie bedzie po czy pis. Czy rozumiecie zatem, kto tworzy te podzialy do bolu...czy nie rozumiecie zatem, ze niczym jak pelikany lykacie rybe, by w koncu powiedziec: narescie nie bedzie podzialow. Do czego zmierzam, ano zmierzam do tego, ze nie jestem przeciwny podzialom w rodzinie czy kraju, ale opartych na dochodzeniu do prawdy...a nie wywolywanych sztucznie, tak ze ludzie skacza sobie do oczu, sa gotowi sie pozrecz w imie jakiejs parti czy ideologi, a i religi, a wszystko po to - by w koncu odetchnac z ulga...NWO - dzielo synagogi szatana. Dlatego nikt mnie nie wmowi, ze Polsce wlasnie odbyly sie wybory...
    • Dremor
      22.10.2018 20:27
      Nazwa "diabeł" pochodzi od "diaballo", czyli "wprowadzać podział". Więc jest dokładnie odwrotnie niż myślisz, to podziały między ludźmi są dziełem szatana, a plan Boga polega na tym, byśmy wszyscy byli jednością. Idea ponadnarodowych sojuszy jest korzystna dla ludzkości.
      doceń 2
  • Monika MAria
    22.10.2018 18:52
    Pani Bartoszu, analiza jest bardzo ciekawa, jednak popełnia Pan kardynalny błąd pisząc np. "poprawiła swój wynik sprzed 4 lat o około 5 proc." itd. Zmianę poparcie wyraża się punktach procentowych!!! Proszę poczytać trochę nt. temat, bo wstyd!!!
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy