107,6 FM

  • Gość
    07.09.2018 17:25
    "pokuty za nadużycia seksualne księży" niech pokutuje, kto jest winny
    doceń 8
  • r&d
    07.09.2018 19:02
    Post o chlebie i wodzie... i brom brać!
    doceń 5
  • kmk
    07.09.2018 20:25
    Najpierw Wyborcza ma za złe, że nie ma w rejestrze wszystkich księży, bo przecież wszyscy to pedofile, a teraz jeszcze jak zwykle Dominikanie jak zwykle przed szereg.
  • sceptyk
    07.09.2018 20:45
    W sprawie afery homoseksualnej w USA

    Szatanowi najbardziej zależy na zniszczeniu Kościoła. Ale żeby się dobrać do tej rzeczywistości to musi najpierw zniszczyć dwie instytucje, które podtrzymują jedność i stanowią moc Kościoła. A są to: rodzina i kapłaństwo. Od lat już widać, co zrobił z rodziną: rozwody, rodziny patchworkowe, małżeństwa homoseksualne, małżeństwa w kryzysie, rodziny rozbite, małżeństwa przeżywające problemy, rodziny rozlatujący się, poranione dzieci. Wydawać by się mogło, że nie ma temu końca.

    Od lat też przygotowywał atak na kapłaństwo. Nie wystarczały afery finansowe, zaniedbania w dziedzinie czystości i zachowania celibatu. Wziął się, więc za bardziej radykalne metody. Chce zniszczyć kapłaństwo najbardziej przewrotnym, perwersyjnym i diabelskim sposobem, przez homoseksualizm, grzech sodomski, przez zboczenie, dewiacje, pedofilię i perwersje. I przygotowywał to przez lata, i na wielu frontach.

    Księża, biskupi i kardynałowie należący do „lawendowej mafii” - sodomici, to nie są ludzie, których należy żałować. Oni nie żałują za swoje grzechy. Oni tego nawet za grzech nie uważają. Oni nawet -szczerze mówiąc- nie są księżmi.

    Oni nie zostali „kapłanami” po to, aby Kościołowi służyć, ale po to, aby go zniszczyć. Oni świadomie, dobrowolnie i perwersyjnie niszczyli Kościół od środka. Od 1924 r. do seminariów amerykańskich zaczęła napływać fala perwersyjnych zboczeńców, którzy mieli rozłożyć amerykański kościół od środka.
    Zeznania Bella Dodd.

    „W latach trzydziestych wprowadziliśmy tysiąc stu mężczyzn do kapłaństwa, aby zniszczyć Kościół od wewnątrz. Chodziło o to, aby ci ludzie zostali wyświęceni, a następnie wspięli się po drabinie wpływów i władzy, jako prałaci i biskupi.”

    Byli to ludzie niewierzący w Boga, najczęściej ateiści, komuniści, a wśród nich także homoseksualiści, którzy zyskali w ten sposób łatwy dostęp do dużej liczby młodych chłopców. Zadanie nie było ciężkie: mieli za darmo mieszkanie i wyżywienie, cieszyli się szacunkiem i prestiżem społecznym, a jednocześnie ożywiało ich poczucie tajnej misji wymierzonej w znienawidzoną instytucję. Ryzyko zdemaskowania było żadne, bo nie musieli kontaktować się z centralą i wykonywać konkretnych zadań. Wystarczyło, że prowadzą podwójne życie.

    Bella Dodd opowiadała, że był to pomysł Stalina, który sam w młodości był prawosławnym seminarzystą i zdawał sobie sprawę, jaką rolę odgrywa Kościół w życiu publicznym. To on nakazał sięgać po ludzi bez wiary i moralności, by – zgodnie z zasadami sztuki wojny Sun Tsy – rozkładać społeczeństwo wroga od środka.

    W 1953 mieli już 4 kardynałów na Watykanie. "
    Za:
    https://wpolityce.pl/swiat/410174-fatima-komunistyczna-agentura-i-homoseksualisci-w-sutannach

    O Samej pani Belli Dodd
    Tutaj: https://en.wikipedia.org/wiki/Bella_Dodd
    Opisuje swoje życie i doświadczenia w książce "Szkoła ciemności"


    Nie dziw więc, że papież Paweł VI podczas swojej homilii wygłoszonej w 1972 roku w święto Apostołów Piotra i Pawła powiedział znamienne, wstrząsające słowa: „Odnosimy wrażenie, że przez jakąś szczelinę wdarł się do Kościoła Bożego swąd szatana."
    Za: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/03/22/papiez-pawel-vi-cala-wypowiedz-o-swadzie-szatana-ktorym-jest-brak-zaufania-do-kosciola-za-to-darzy-sie-zaufaniem-pierwszego-lepszego-swieckiego-proroka/


    Kiedy widzi się, to, co teraz się dzieje, to nie trudno zrozumieć słowa Chrystusa, Który mówi: „czy Syn Człowiecze znajdzie wiarę, gdy przyjdzie?” (Łk 18, 8b)

    Ale także Jego słowach, gdy mówi: „Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.” (Mt 10,22)
    „Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą; a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.” (Mt 24, 11-13)


    doceń 0
  • tomaszl
    08.09.2018 06:31
    Pedofilia jest czynem odrażającym. Ale czemu pokuta i modlitwa tylko za czyny księży? Czy wśród świeckich katolików nie trafiają sie takie czyny?

    A gdzie podobne działania w stosunku do równie ohydnych albo i bardziej ohydnych czynów - np. aborcji czy patologii rozwodów?
    • Jam
      08.09.2018 14:18
      Nie słyszałem o przypadku, żeby nauczyciela pedofila po cichu przenoszono do innej szkoły. W przypadku, gdy pedofilem jest trener sportowy, to Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie robi wewnętrznych tajnych dochodzeń, tylko zgłasza sprawę do prokuratury. Jak na gwałcie złapią lekarza, to nie wmawia się pacjentom, że to na pewno fałszywe oskarżenia wrogów państwowej służby zdrowia. Pedofilia księży nie występuje częściej, niż w innych zawodach, ale tylko Kościół tworzy struktury służące ukrywaniu winnych, a od sprawiedliwej kary ważniejsze jest unikanie publicznego zgorszenia.
      doceń 1
  • jAMCI
    08.09.2018 08:39
    Bardzo już jestem zmęczony tymi wydarzeniami, szczególnie działaniami i zaniechaniami Franciszka i hierarchów. Niestety, my (jeszcze) wierni - pozostaliśmy najsilniejszą częścią Kościoła.
    doceń 3
  • HIERONYMUS
    08.09.2018 11:14
    Tak, nasz ból. Tylko dlaczego nie boli to sprawców, którym funduje się w najgorszym wypadku miękkie lądowanie w postaci zesłania co domu księży emerytów w funkcji zarządcy i kapelana?
    doceń 1
  • Zbygniew
    08.09.2018 12:12
    Pół prawdy to całe kłamstwo. Problemem Kościoła jest nie pedofilia lecz homoseksualizm księży i biskupów. A zwalczyć go tak trudno bo swój kryje swego. Większość przypadków tzw. pedofili księży to ataki na nieletnich po okresie dojrzewania (czyli homoseksulane akty z nieletnimi) a nie zbrodnie na dzieciach przed okresem dojrzewania (czyli pedofilia). Jorge Bergolio powtarza zaś za kardynałem Cupich'em z Chicago, że problem to nie homoseksualizm tylko... uwaga... klerykalizm!!!
    • Jam
      08.09.2018 14:22
      To, co Franciszek nazywa "klerykalizmem" to właśnie to, co opisujesz jako "swój kryje swego".
      doceń 0
  • Letycja
    09.09.2018 12:47
    Proponuję podjąć modlitwę osobistą za Kościół katolicki za wstawiennictwem św Piotra Damiani (1007-1072)
    https://www.pch24.pl/sw--piotr-damiani---nauczyciel-kosciola,12657,i.html Doktora Kościoła, autora m.in. traktatu " Mury Sodomy. Księga Gomory i walka z sodomią wśród kleru"
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy