107,6 FM

Cokolwiek ustalą prawnicy...

Potem wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej

Posłuchaj Ewangelii z rozważaniem. Aby pobrać lub słuchać na urządzeniach mobilnych, kliknij TUTAJ

21.11.2014 rozważa Ireneusz Krosny

Nie wiemy, jak duże było targowisko w świątyni, ale sądząc po opisach biblijnych, musiało być spore. Jego obecność w tym miejscu była powszechnie akceptowana zarówno przez zwykłych ludzi, jak i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie. Jednak Jezus, wszedłszy do świątyni, zaczął wywracać stoły i wyrzucać z niej handlujących. Powoływał się na cytat z Biblii mówiący, że świątynia ma być domem modlitwy. Dziś często ludzie usprawiedliwiają zło w swoim życiu tym, że coś jest powszechnie przyjęte, że „wszyscy tak robią”. Dla Jezusa powszechna akceptacja targowiska wewnątrz świątyni nie była żadnym usprawiedliwieniem sytuacji. Ważne było tylko to, co zostało zapisane w Biblii. To nadal obowiązywało i nie straciło aktualności. Podobnie jest i dziś. Nieważne, ilu ludzi pójdzie w zło, nieważne, co na temat tego zła ustalą prawnicy, co powiedzą różne ludzkie „autorytety” naukowe czy medialne. Przed Bogiem zło pozostaje złem, a jego powszechność to tylko dowód na powszechną degenerację społeczeństwa, a nie argument, by owo zło zaakceptować. Jezus pokazał, co należy robić z powszechnie akceptowanym złem – trzeba je wyrzucić z naszego życia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Eterno Vagabundo
    21.11.2014 06:51

    Jeśli z serca zła nie wyrzucisz,
    Jak Jezus sprzedawców z świątyni,
    To ono się w przyszłym czasie
    Do wielu nieszczęść przyczyni.

    doceń 2
  • ZielonyNZ13
    21.11.2014 08:21
    Na Dziedzińcu Pogan, dzięki czynowi Jezusa znalazło się miejsce dla nas, nie - Izraela. I ja też mogę wejść do Jego świątyni by Go poznać, stać się Dzieckiem Boga.
    doceń 1
  • Jarp
    21.11.2014 13:14
    Bo jak to ktoś kiedyś powiedział (mniej więcej): "Cała tragedia wzięła się stąd, że ludzie wzięli autorytety za prawdę zamiast prawdę za autorytet..."
    doceń 2
  • mmm
    21.11.2014 16:08
    "Dla Jezusa powszechna akceptacja targowiska wewnątrz świątyni nie była żadnym usprawiedliwieniem sytuacji." - chciałbym aby mądrzejsi ode mnie wytłumaczyli mi jak się to ma do handlu prasą w niedziele w naszych kościołach. Nie dość że proceder odbywa się w świątyniach (podobno modlitwy) to w dodatku w dniu wolnym od pracy???
    Ostatnio słuchałem kazania nt. zakazu robienia zakupów w niedziele w hipermarketach (bite 20 min wykładu). Pod koniec mszy ksiądz jeszcze nie zdążył udzielić błogosławieństwa a przy dwóch stołach "kotłowało" się jak na bazarze.
    Nie wiem jak mam to rozumieć ale może jestem za głupi bo nawet matury nie zdałem więc mój umysł ma prawo tego "nie ogarniać".
    doceń 2
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.