107,6 FM

Boski plan B

Przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. Mk 3,13

Mk 3,13-19

Jezus wyszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki i by mieli władzę wypędzać złe duchy.

Ustanowił więc Dwunastu: Szymona, któremu nadał imię Piotr; dalej Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakuba, którym nadał przydomek Boanerges, to znaczy: Synowie gromu; dalej Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Tadeusza, Szymona Gorliwego i Judasza Iskario-tę, który właśnie Go wydał. 


Bóg powołuje tych, których chce, których sam wybiera. Powołanie jest inicjatywą Boga. To On wybiera i przydziela funkcje. Jednak człowiek musi też na to powołanie odpowiedzieć. Jak pisze ewangelista „On ich przywołał”, a „oni przyszli do Niego”. Jest więc pewna propozycja ze strony Jezusa i odpowiedź ze strony człowieka. Muszą się spotkać i zgodzić wola Boga i wola człowieka. Muszą chcieć tego samego. Jest to oczywiście sytuacja najbardziej pożądana. W życiu jednak bywa różnie. Bywa tak, że człowiek nie chce odpowiedzieć na wezwanie, i bywa też tak, że ktoś próbuje sam się powołać na miejsce, na którym Bóg wcale go nie widzi.

Powstaje wówczas pytanie, czy to jest sytuacja nie do naprawienia. Czasem tak, ale częściej nie. Jednak warto pamiętać o tym, że żadną naszą decyzją nie zaskakujemy Pana Boga, dlatego On zawsze ma „plan B”. Przecież w takiej sytuacji jest każdy zatwardziały grzesznik nawracający się po latach. Zawsze więc można się Bogu przydać, oddając w Jego ręce resztę swojego życia.

23.01.2015 rozważa Ireneusz Krosny

Posłuchaj Ewangelii z komentarzem, Aby słuchać na urządzeniach mobilnych, kliknij TUTAJ.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zamów newsletter