107,6 FM

Doskonali w celibacie i małżeństwie?

Czy św. Paweł odradza małżeństwo? Odpowiedź twierdząca może być nawet bardzo wygodna dla wielu.

Dzisiaj stan wolny niejednemu wydaje się o wiele bardziej atrakcyjny niż życie ze wszystkimi zmartwieniami w małżeństwie i rodzinie. Sens wypowiedzi św. Pawła jest inny. Apostoł ogranicza się do porównania trosk małżonków do starań tych, którzy wybrali stan bezżenny, by oddać się całkowicie na służbę Jezusowi i Jego Ewangelii. Z tak ściśle rozumianego porównania małżeństwa z celibatem, motywowanym wyłącznie religijnie, nie można wyprowadzać bardziej generalnego sądu na temat dwóch rodzajów życia: jakoby doskonałość chrześcijańska mogła być osiągana tylko przez żyjących w celibacie, a nie była dostępna dla małżonków. Łatwiej uniknąć błędnego rozumienia dzisiejszego czytania, kiedy jest ono czytane w oryginale. W tłumaczeniach nie jest łatwo oddać powtarzające się brzmienie wyrazów, które mają w grece ten sam źródłosłów. Wszystkie terminy o podobnym znaczeniu – brak utrapień, troszczyć się, zabiegać i rozterki – posiadają w języku greckim tę samą podstawę wyrazową. Wyraża ona ideę udzielania się innym, a nawet podziału siebie samego. Powtarzając te słowa, apostoł z naciskiem przestrzega zamierzających służyć Panu przed trudnościami dzielenia tej służby z obowiązkami małżeńskimi i rodzinnymi. To realistyczne nauczanie wcale nie zwalnia małżonków z powołania do doskonałości i świętości. Doskonałość nie tylko jest osiągalna przez wszystkich, ale również jest od nich wymagana. To o niej pisze św. Paweł, zwracając się do wyznawców Chrystusa – także do tych żyjących w małżeństwie, kiedy na początku 12. rozdziału Listu do Rzymian rozpoczyna serię pouczeń i apeli: „Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe”. Powszechne wezwanie odpowiada dwom paralelnym apelom znajdującym się w Starym i Nowym Testamencie. Izraelitów Bóg wzywa przez Mojżesza: „Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Pan, Bóg wasz!”. Kulminacją Kazania na górze jest apel Jezusa: „Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Maluczki
    08.02.2015 10:32
    Bez względu na wszelkie tłumaczenia, ja uważam że św. Paweł chciał nam jedynie powiedzieć, że człowiekowi, który nie ma w obowiązku utrzymania innych, jest łatwiej stawać w sprawach Bożych, które wymagają narażania się różnym złoczyńcom, bo w razie utraty życia, zdrowia, lub wolności, nie pozostawią nikogo bez opieki i potrzebnego im wsparcia.
    Dotyczy to jednak ludzi, którzy wiedzą jak zabiegać o sprawy Boże. Takiej wiedzy nie można zdobyć jedynie studiując, bo wiedza jest to owoc poznania prawdy, czyli rzeczywistości, a przyjmowanie i zapamiętywanie informacji wiedzą nie jest.
    Aby poznać prawdę, trzeba mieć kontakt zmysłowy z rzeczywistością (prawdą) i poznawać zasady jej funkcjonowania.
    Obecnie obowiązujący w Kościele celibat, bardzo szkodzi Kościołowi. Jest przyczyną szerzącej się głupoty w Kościele i jest główna przyczyną ogromnego dystansu pomiędzy duchowieństwem i zwykłymi wyznawcami religii katolickiej. W zasadzie można powiedzieć, że w celibacie nie ma ani jednego pozytywu, bo nawet to, co powiedział św. Paweł zostaje unicestwione, ponieważ aby występować w sprawach Bożych trzeba mieć najpierw wiedzę, a jej zdobycie właśnie obecny celibat i sposób przygotowania do kapłaństwa, blokuje.
    doceń 0
  • Ryszard
    08.02.2015 14:01
    Na początek przewrotnie postawione pytanie, czy Święty odradza coś dobrego? Postawienie pytania tego typu może wskazywać na dwie sprawy,albo piszący to głupek skończony i nie opanował jeszcze warsztatu, albo popapraniec przemycający nie Bożą prawdę w pokrętnysposób. A nuż ktoś nie doczyta a może przeoczy pytajnik i wysnuje wnioski, że święty jest przeci prawdom Bożym. Dla mnie rzecz jest prosta ten tekst jest pokrętny z tego powodu, że sprzeciwia nsię metodyce Pana Jezusa Chrystusa. Mówcie TAT TAK NIE NIE, a co ponadto od Złego pochodzi. I pochodzi co wykazałem powyżej. Stosowanie logiki kochający inaczej jaką powyżej zastosował autor należy całkowicie zarzucić, a za to pokrętactwo uczynić zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

    A ten tam TW"Maluczki" to czosnkiem nasmarowany talmudycznym że aż zionie z daleka. Człowieku zawróć się z tej drogi, bi idziesz prosto do piekła. Będziesz Hitlerowi, Stalinowi, Lurtowi i innym, gołymi rękami smoły wrzącej dolewał do kadzi. Aj waj gorąco.
    doceń 0
  • FREE MAN
    08.02.2015 15:55
    Dziwne,sw.Pawel ponoc glosil te slowa dlugo przed ustanowieniem celibatu przez Kosciol Katolicki.Nie mozna byc doskonalym w czyms czego sie nie przezylo,wiec uwazam ten artykul za niescisly i guzik warty podobnie jak i celibat-jest to chore,wbrew naturze i nie jest na chwale Boga oraz nauk Jezusa.Nie mowcie ze bedac bezzennym mozna sie bardziej poswiecic........bzdura wg mnie.Zycie dla Boga jako kaplan jest niczym w porownaniu do rodziny,jej zalozenia,wychowania,dbalosci o jej dobro materialne i duchowe,walka o podstawowe srodki do zycia itd.itd a kaplan to ma wszystko pod nos podstawione i to dzieki tym co musza walczyc o to przyzwoite zycie rodzinne.Nie sadze zeby sw.Pawel cos takiego mial na mysli bo jesli tak to nie zasluguje na miano swietego
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.