107,6 FM

Bezkonkurencyjni

Słowo „United” kojarzy się już nie tylko z nazwą klubu z Manchesteru, ale i z zespołem, który na rynku muzyki chrześcijan nie ma sobie równych. 16 mln sprzedanych płyt i 5 mln 300 tys. polubień na Facebooku nie wzięło się znikąd. Hillsong od lat tworzy ścieżkę dźwiękową dla naszej wiary.

Pastelowe filtry kamer, w tle subtelna gra świateł, na podłodze plątanina kabli i rozłożone instrumenty. Na krzesłach rozsiada się grupka młodych ludzi. Uśmiechnięci, brodaci, hipsterscy, świetnie ubrani, jakby żywcem wyjęci z katalogu mody. Płyną pierwsze dźwięki nagrania unplugged, a Australijczycy zaczynają snuć swą muzyczną opowieść. I jestem pewien, że gdyby nie śpiewali o Duchu Świętym, ich piosenki nie schodziłyby z czołówek list przebojów. Członkowie Hillsong United nie chcą jednak zmieniać tematu. Od lat opowiadają o Bogu, którego mocy doświadczają na co dzień. Pierwszoligowy sprzęt, utwory momentalnie wpadające w ucho, niebanalne, nowoczesne aranże, porywające koncerty, w czasie których potężne hale czy stadiony zamieniają się w gigantyczne kaplice. Hillsong jest fenomenem na skalę światową. W jaki sposób zwykła diakonia muzyczna zielonoświątkowego Kościoła stała się najbardziej rozchwytywanym zespołem w historii muzyki granej przez chrześcijan, który właśnie doczekał się pełnometrażowego filmu?

Zion Acoustic Sessions -- Relentless -- Hillsong UNITED
hillsongunitedTV

Wszystko się zgadza

– Fenomen zespołu Hillsong polega na tym, że ta ekipa nie bawi się w półśrodki – opowiada wokalistka Magdalena Frączek. – Aranże, muzycy, wizualizacje, teksty, kompozycje, środki materialne potrzebne na zrealizowanie jakiegoś projektu, od jakiejkolwiek strony by nie podejść, wszystko się zgadza. Hillsong zrozumiał już dawno temu, że robienie muzyki – dla Boga i ludzi – to nie hobby czy fajny dodatek do wydarzenia, ale siła i zaszczyt. Zaryzykowali i podeszli do muzyki z takim samym pietyzmem jak spece od mainstreamu, dlatego stali się uniwersalni i figurują na równi z największymi gigantami muzycznymi i nikomu „nie przeszkadza”, że utwory dotyczą relacji z Bogiem. To prawda. Porywa już sama estetyka teledysków, koncertów, stron internetowych, nagrań unplugged (patenty kopiowane są potem do znudzenia przez nasze rodzime kapele). Hillsong działa na kilku muzycznych scenach i funkcjonuje w różnych pokoleniowych odsłonach. Jest i Hillsong Worship, i dynamicznie rozwijający się Hillsong Young and Free oraz najbardziej rozpoznawany, obsypany nagrodami Hillsong United.

Wszystkie te hillsongowe „odcienie” wypuściły już niemal setkę albumów (licząc ze składankami), które sprzedały się w ponad 16 mln egzemplarzy. Ich pieśni tłumaczone są na ponad 60 języków. Znakiem rozpoznawczym grupy stało się pełne ognia uwielbienie, a utwory takie jak „Oceans” (aż 3 321 163 odsłon na YouTube), „Deset song”, „Mighty to Save”, „Love is war” czy proste, oparte na kilku akordach „I surrender” na dobre zagościły w wielu polskich wspólnotach.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama