107,6 FM

Morze w pieluszkach ciemności

Po mowach trzech przyjaciół Hioba – Bibdala, Sofara i Elifaza – głos zabrał Elihu.

Wszyscy starali się przekonać cierpiącego mężczyznę, że jego los musi być pochodną winy. Z kolei on sam w swych mowach starał się dowodzić swej niewinności. Wreszcie głos zabrał sam Bóg. Mówił do bohatera „z wichru”, a więc w okolicznościach, które w wielu miejscach były znakiem potęgi objawiającego się Stwórcy. Tak było na przykład wtedy, gdy Bóg miał przekazać Mojżeszowi tablice Dekalogu: „Trzeciego dnia rano rozległy się grzmoty z błyskawicami… Góra Synaj była cała spowita dymem, gdyż Pan zstąpił na nią w ogniu… Mojżesz mówił, a Bóg odpowiadał mu wśród grzmotów”. Mowa, a właściwie dwie mowy Boga nie są kolejnymi w mądrościowej debacie – to stanowisko ostateczne.

Cierpienia sprawiedliwych i powodzenie grzeszników, które tak bolą – a to jest zasadniczy problem, o którym traktuje księga – są w istocie dla człowieka niepojętą tajemnicą. To Bóg, Pan historii, dopuszcza taki obrót rzeczy. To służy Jego panowaniu nad światem, prowadzeniu dziejów zbawienia i przekracza ludzie rozumowanie. Jego sens objawi się u końca dziejów. Tymczasem człowiek ulega pokusie zgłębienia tej tajemnicy już teraz, mając tylko część wiedzy, i niejednokrotnie stawia Boga w sytuacji oskarżonego. I tu Pan Bóg rozpoczyna swą mowę, stawiając tezę: skoro człowiek nie jest w stanie pojąć ogromu i potęgi stworzenia, jak może ocenić działanie Stwórcy? „Kto bramą zamknął morze, gdy wyszło z łona wzburzone, gdym chmury mu dał za ubranie, za pieluszki ciemność pierwotną?” – pyta Stwórca. Potęga morza wobec ludzkich sił jest żywiołem nie do okiełznania. Ono potrafi nieść ludziom śmierć i zniszczenie.

A czym jest dla Pana Boga? Dla niego ma ono moc porównywalną z niemowlęciem, które można otulić w pieluszki. „Aż dotąd, nie dalej” – Bóg wyznacza granicę żywiołowi, a ten nie da rady jej przekroczyć. Nie inaczej jest z każdym Bożym prawem. Człowiek starając się przekroczyć granice Bożej zapory uzurpuje sobie prawo do zajęcia miejsca Stwórcy, co sprawia – mimo poczucia wygranej w pierwszej chwili – że naraża się na ostateczną przegraną.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamów newsletter