107,6 FM

Natrętne wołanie zawsze dociera do Boga

On odparł: „Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom, a rzucić psom”. A ona odrzekła: „Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów”. Mt 15,26-27

Przykład kobiety kananejskiej pokazuje, że wytrwałe wołanie o litość zawsze dociera do serca Boga – nawet wtedy, gdy On sam nie odpowiada i wydaje się jakby nieobecny. W rzeczywistości bowiem Bóg jest bliżej nas, niż my sami siebie, i dogłębnie zna nasze serca. Wie również, że czasem muszą się one przebudzić w krzyku, bo dopiero wówczas zapłonie w nich płomień wiary. A wiara dosięga głębin Boga. Tak też było z kobietą kananejską. Natrętne wołanie, które tak zirytowało uczniów Jezusa, dało jej przystęp do Syna Bożego i prawo nawiązania z Nim dialogu, w którym pokornie nie ustąpiła ani na krok. Nic więc dziwnego, że Jezus przerywa milczenie i spełnia życzenie kobiety. Bóg bowiem lubi przegrywać z ludzką prośbą i wzrusza się ufną, nieustępliwą wiarą. Daje nam wówczas to, o co prosimy, choć nie zawsze w oczekiwany przez nas sposób. Ostatecznie przecież wszystko, o co tak często u Boga zabiegamy, równa się tylko okruchom z Jego stołu. On sam przygotował dla nas dobra o wiele większe.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Gabriela Maria
    06.08.2015 20:24

    Oto wzorcowy przykład dialogu Stwórcy ze stworzeniem - i to w wykonaniu pogańskiej kobiety. Piękna, mocna autentycznością scena, która wszystkim nam powinna dać do myślenia. I adekwatny do niej komentarz. Dzięki :)

    doceń 0
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamów newsletter