107,6 FM

Ewangelia z komentarzem

Ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie.


Gdy Jezus podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki.

I rzekł: „Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie”.


Jezus zauważa każdy szczegół. To, co dotyczy człowieka, zajmuje Jego uwagę. Ale widzi On też różnicę między powierzchownością a prawdziwym oddaniem i zaangażowaniem. Pięknym gestem jest ofiarność zamożnych wrzucających do skarbony i Jezus zauważa go od razu. Jednak uboga wdowa wzruszyła serce Jezusa, otwarła zupełnie inny wymiar słowa „ofiarować”. Dała cząstkę siebie, odjęła z tego, co do niej należało, choć tak naprawdę już żyła w niedostatku. Samotna, uboga, zlękniona, ewangelista pisze „jakaś”, niedookreślona, bez imienia. Dać z siebie coś to zrezygnować z mojego „chcę”, „należy mi się”, „potrzebuję”. W dzisiejszym świecie to takie „passé”. Przecież codzienność krzyczy: zainwestuj w siebie, musisz się realizować, to jest twoje życie, zadbaj o swoje sprawy, karierę, urodę, samopoczucie, relaks. A ewangeliczna kobieta wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie. Szaleństwo, ryzyko, dla niektórych głupota, ale dla mnie ważniejszy jest efekt jej czynu, co jej to dało? Najpiękniejszy z możliwych darów, uwagę samego Boga, który pochylił się nad nią.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..