107,6 FM

Ewangelia z komentarzem

A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie.


Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Skoro ujrzycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie. Wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry; ci, którzy są w mieście, niech z niego uchodzą, a ci po wsiach, niech do niego nie wchodzą. Będzie to bowiem czas pomsty, aby się spełniło wszystko, co jest napisane.

Biada brzemiennym i karmiącym w owe dni. Będzie bowiem wielki ucisk na ziemi i gniew na ten naród: jedni polegną od miecza, a drugich zapędzą w niewolę między wszystkie narody. A Jerozolima będzie deptana przez pogan, aż czasy pogan przeminą.

Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte.

Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie”.


Straszne obrazy rysuje przed nami Jezus w cytowanym fragmencie Ewangelii św. Łukasza, nie groźne, ale naprawdę straszne. Straszne – celowo jeszcze raz powtarzam to określenie – obrazy przedstawia się zwykle po to, by albo przestraszyć, albo – paradoksalnie – jakoś uspokoić, pokazać, że mimo wszystko nie będzie tak źle, bo można salwować się ucieczką, bo jest jakaś bezpieczna droga, ścieżka, która daje nadzieję na ratunek. W przypadku słów Jezusa i stojącej za nimi perspektywy jest jednak zupełnie inaczej. To nawet coś więcej niż wezwanie do porzucenia lęku. To sygnał nie do ucieczki, ale do nabrania ducha, który dodaje odwagi, napełnia nadzieją, przywraca godność – a jeśli wszystkiego tego wcześniej nie nadwątlono (czy – co nie daj Bóg – nie utracono ich zupełnie), to wzmacnia je istotnie. Klucz dla tego wzmocnienia jest jasny – to zbliżające się odkupienie. A wtedy straszne nie tylko staje się straszne jedynie pozornie, po prostu – przestaje być straszne.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zamów newsletter