107,6 FM

Gdyby tylko posłuchał Jana...

Ilekroć go posłyszał, odczuwał duży niepokój, a przecież chętnie go słuchał. 


Ludzie, słysząc prawdę o sobie, reagują różnie. Sporo jest jednak tych, którzy mają podobny problem jak Herod. Jak mówi ewangelista, Herod chętnie słuchał świętego męża, chciał usłyszeć słowa prawdy, rozważyć je. Może nawet gdzieś na dnie serca pragnął stać się dobrym człowiekiem. Czuł, że jest jakiś wspaniały ideał, jakaś wizja szlachetnego, autentycznie wielkiego Heroda, którym mógłby się stać, gdyby tylko posłuchał Jana. Jednak oznaczało to rezygnację z czegoś, na czym Herodowi bardzo zależało. W jego przypadku chodziło o cudzą żonę. Często właśnie tak jest, że ludzie dobrze wiedzą, jak powinni żyć, co powinni w swoim życiu zmienić, ale żal im pewnego zła. Nie potrafią zrezygnować z jakiejś wygody życia, takiej czy innej przyjemności, grzesznych przyzwyczajeń czy własnego wizerunku w oczach innych. I w ten sposób zło wygrywa w ich życiu. Wiedzą, że nie żyją tak, jak powinni. Decyzję o własnej poprawie odsuwają w jakąś mglistą przyszłość i tkwią w złu, marnując życie i przynosząc złe owoce – jak Herod, który ostatecznie ściął Jana, przypieczętowując swój wybór.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamów newsletter